Nie jest tajemnicą, że diwa nie zawraca sobie głowy tak przyziemnymi sprawami jak finanse, otwiera się w nowym oknie.
Jeszcze parę lat temu za domowy budżet odpowiadał ojciec jej synka, który na popularnej żonie nieźle się obłowił.
Edyta chyba nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, co do niej należy, bo fakt, że Darek sprzedał jej mieszkanie, odkryła dopiero teraz!
"Górniak jest wprost zrozpaczona. Liczyła, że kawalerka w modnym warszawskim Wilanowie dobrze zabezpieczy przyszłość jej ukochanego synka Allanka.
Niestety, przeliczyła się" - czytamy w "Fakcie".
Tabloid dowiedział się, że nieruchomość była warta ok. 450 tysięcy, a Darek potrzebował tych pieniędzy na spłatę części długów!
"Oni nigdy nie podzielili majątku. Gdy Darek był jej mężem, to on podpisywał wszystkie umowy i wiele rzeczy było tym sposobem na niego i na firmę.
Edyta nie przepisała mieszkania na siebie, bo nie spodziewała się, że ojciec zrobi takie świństwo Allanowi" - zdradza "Faktowi" osoba z otoczenia diwy.
Zobacz również:









