Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Córka Przemysława Salety potrzebuje pomocy! Dramatyczna sytuacja

Przemysław Saleta (53 l.) 14 lat temu oddał nerkę swojej córce. Dzięki temu mogła prowadzić normalne życie. Teraz bokser wyjawił, że Nicole ponownie potrzebuje pomocy: "Drugi przeszczep się nie przyjął. Ta nerka funkcjonowała dwa czy trzy miesiące".

5 grudnia 2007 roku w Warszawie w szpitalu na Lindleya Przemysław Saleta poddał się operacji usunięcia nerki. Narząd przeszczepiono jego córce Nicole. Jej stan był ciężki, nieustannie poddawana była dializom. Po operacji wróciła do zdrowia i przez 7 lat mogła normalnie funkcjonować. 

Przemysław Saleta oddał córce nerkę

Niestety po operacji doszło do powikłań. Sportowiec miał krwotok wewnętrzny, stan zapalny i niewydolność oddechową, które były objawami sepsy. Na szczęście udało mu się pokonać chorobę i po dwóch dniach został wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Tydzień później samodzielnie opuścił szpital. 

Córka Przemysława Salety potrzebuje pomocy

Reklama

Niestety teraz córka Salety potrzebuje ponownego przeszczepu. To już trzecia nerka, na którą czeka. Jak mówi sportowiec, Nicole nie poddaje się i jest bardzo dzielna. 

Trzymamy kciuki za Nicole i życzymy dużo zdrowia!

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

Beata Kozidrak: Przyjaciel wokalistki Bajmu ujawnia, co działo się w jej domu. Dramatyczne sceny

Maryla Rodowicz złożyła apelację! Chce od męża ogromnych alimentów!

Księżna Kate ujawniła pierwsze słowo Louisa. To nie "mama"

***

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »