Ewa Skibińska to jedna z najbardziej utalentowanych i charakterystycznych aktorek w naszym kraju. Dużą popularność przyniosła jej rola Teresy w serialu "Pierwsza miłość". Niedawno zagrała także w głośnej produkcji "Odwilż".
Dziś - 11 lutego Skibińska obchodzi swoje 63. urodziny. W ten wyjątkowy dzień aktorka pojawiła się na kanapie "Dzień dobry TVN" i odbyła szczerą rozmowę z Ewą Drzyzgą i Krzysztofem Skórzyńskim, w której wyznała, że właśnie wróciła z Tajwanu, gdzie kręciła film.
"Najważniejsze jest życie zawodowe, bo tam lokuję całą swoją miłość i całe swoje serce. Moim marzeniem było spędzić w lutym w ciepłym kraju urlop. Miałam trochę czasu i okazało się, że dostałam film, kino artystyczne, kino ambitne, wyprodukowane, producentką jest Iza Igel, wspaniała kobieta, która ma siłę i ochotę robić kino artystyczne. No a już marzeniem aktora jest zagrać w czymś takim" - powiedziała aktorka.
Niecodzienne sceny w DDTVN. Skibińską aż zamurowało
Jak się okazuje, w tym samym filmie zagrała także Magdalena Lamparska.
"Wspaniała jest. (...) Jest cudowną osobą, bardzo wrażliwą. (...) Słuchajcie, od Magdy dostałam wspaniały prezent, szlafrok" - zachwycała się nad koleżanką jubilatka i nagle stało się to...
Lamparska osobiście pojawiła się w studiu i miała wspaniałą niespodziankę dla Skibińskiej. Na antenie doszło do scen. Przyniosła koleżance tort urodzinowy.
Ewa Skibińska nie kryła zaskoczenia. Widząc młodszą koleżankę zaczęła się głośno śmiać i z wrażenia położyła się na kanapie.
Widać, że nie była na to gotowa, a niespodzianka się udała.
Zobacz też:
Skibińska już tak nie wygląda. Aktorka przeszła metamorfozę i trudno ją rozpoznać
Skibińska kochała tylko dwóch mężczyzn. Tworzyła "rzymskie małżeństwo"
Ewa Skibińska w żałobie. Straciła bliską osobę. "Za wcześnie"








