Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Co dalej z małżeństwem Roberta Więckiewicza?

Robert Więckiewicz (53 l.) i jego żona Natalia zażegnali małżeński kryzys? W jednym z magazynów pojawiły się zaskakujące informacje.

Jeszcze niedawno plotkowano o kryzysie w ich związku. W kolorowych gazetach mogliśmy oglądać zdjęcia aktora z młodą blondynką - para spędzała miło czas w parku, nie szczędząc sobie czułości.

Informatorzy brukowców donosili, że Więckiewicza można spotkać w Warszawie z różnymi kobietami. "Gdy tylko pojawia się na jakimś bankiecie lub imprezie, flirtuje na potęgę z przedstawicielkami płci pięknej, a później znika w towarzystwie którejś z nich" - mówili.

Dziennikarze tabloidów zaczęli przebąkiwać o rozwodzie. Małżonka aktora miała rzekomo "stracić cierpliwość" i zagrozić, że wraz z synem Kostkiem (18 l.) wyprowadzi się z domu.

Reklama

Sam zainteresowany nigdy nie skomentował tych rewelacji. Jak sytuacja wygląda dzisiaj?

Okazuje się, że małżeński kryzys udało się zażegnać.

Przez pandemię przerwane zostały zdjęcia do filmu Wojciecha Smarzowskiego "Wesele 2" i Robert musiał udać się na kwarantannę, która - jak czytamy w "Na Żywo" - "umocniła jego małżeństwo z Natalią".

"Ostatnio głównym problemem była częsta nieobecność aktora w domu związana z natłokiem pracy. Teraz, gdy pandemia na to nie pozwoliła, znalazł czas dla najbliższych, bo wie i docenia to, co najważniejsze" - czytamy w magazynie.

"Natalia czuje się bezpieczna, gdy ma męża u boku, a syn odzyskał ojca, z którym nadrabia zaległości. Cała trójka celebruje rodzinne życie. Po kryzysie nie ma śladu".

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Więckiewicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »