Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Chude święta Richardson

Święta wielkanocne Monika Richardson jest zmuszona spędzić z pewnością nieco skromniej niż jeszcze rok temu. Przyznaje, że jej małżeństwo boryka się z problemami finansowymi.

"Jak miliony innych małżeństw jesteśmy zadłużeni po uszy. Mieszkamy w wynajętym mieszkaniu, na które wzięliśmy kredyt, i budujemy dom, na który również wzięliśmy kredyt. Podobnie jak ziemię, na której stanie dom, też mamy na kredyt. Na dom w Anglii, teraz wynajęty, też wzięliśmy kredyt..." - wylicza Monika Richardson (37 l.) w rozmowie z "Na żywo".

Reklama

Ostatnio Monika straciła jedno ze swoich źródeł utrzymania - nie jest już szefową jednego z pism. Pozostała jej tylko praca w telewizji, w dodatku w mniejszym wymiarze. Jej mąż Jamie Malcolm nie pracuje (jest pilotem jumbo jetów) - przeszedł ostatnio skomplikowaną operację nogi, po której czeka go długotrwała rehabilitacja.

Mówi się, że Monika przyjęła propozycję występu w "Tańcu z gwiazdami", bo liczy na propozycję pracy w TVN... Na razie nic tego nie zapowiada. Jedno jest pewne - święta Wielkanocne w jej rodzinie z pewnością są jednymi z najskromniejszych w historii.

Na Żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Monika Richardson

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »