Rafał Brzozowski jeszcze kilka lat temu prowadził popularne w polskiej telewizji muzyczne show "Jaka to melodia?". Wcześniej artysta prowadził "Koło Fortuny". Po zmianach w TVP Brzozowski pożegnał się ze stacją, ale widzowie nadal uważają, że był dobrym gospodarzem muzycznego programu. Wiele już razy pytali go, czy zamierza wrócić.
Rafał Brzozowski wraca do telewizji
Rafał Brzozowski nie ukrywa, że w jego życiu nadchodzą zmiany. Artysta po kilku miesiącach przerwy wraca z nowymi nagraniami. Właśnie szykuje się do premiery nowego singla "Mało ciebie mi". Dodatkowo już niedługo wróci na ekrany telewizorów. Jesienią Brzozowski pojawi się jako uczestnik muzycznego show Polsatu "Twoja twarz brzmi znajomo". Już trwają nagrania do programu, a Stefano Terrazzino, który jest tam jurorem, zdradził w rozmowie z Pomponikiem, że jest zachwycony Brzozowskim i tym, jaki wokalista ma dystans do siebie.
Rafała Brzozowskiego ciągle pytają o powrót do "Jaka to melodia?"
Rafał Brzozowski w związku ze swoim powrotem do życia publicznego zdecydował się zorganizować na Instagramie sesję pytań i odpowiedzi. Pytano go m.in. jak się czuje z tym, że nie prowadzi już "Jaka to melodia".
"Pytacie mnie o ten program, czy tęsknię… Dobrze się czuję z tym, że nie pracuję w telewizji. Naprawdę bardzo fajnie mi się żyje" - zaczął Brzozowski.
Wokalista przyznał, że do tej pory spotyka się z sympatią fanów "Jaka to melodia?".
"Było mi bardzo miło. Te wszystkie wyrazy sympatii, które otrzymywałem i do tej pory otrzymuję od osób, które mnie gdzieś tam spotykają, to jest przemiłe i fantastyczne. Można by było powiedzieć, że za takimi czasami, relacjami się tęskni, zwłaszcza za przyjaciółmi, z którym ten program tworzyłem. Ale też był to program bardzo intensywny dla mnie" - dodał.
Rafał Brzozowski chętnie przyjmie telewizyjną propozycję
Zapytany, czy wróciłby do "Jaka to melodia?", gdyby pojawiła się taka propozycja - zaprzeczył. Brzozowski przyznał, że nie chciałby już nagrywać programu, który ukazuje się na ekranach każdego dnia, ale chętnie przyjąłby jakąś telewizyjną propozycję.
"Mówi się: nigdy nie mów nigdy. I ja nie mówię, że już nigdy nie wrócę do telewizji. Ja telewizję bardzo lubię i wydaje mi się, że dobrze się w niej czuję. Ale nie chciałbym chyba wracać do codziennego programu. To jest duża odpowiedzialność, wizerunkowa odpowiedzialność też" - mówił Brzozowski.
"Z jakimś programem może w przyszłości się zwiążę, ale na dzień dzisiejszy jest mi naprawdę dobrze" - zakończył.
Zobacz też:
Brzozowski zniknął na wiele miesięcy, ale nie próżnował. Ujawnił zaskakujący plan na przyszłość








