Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Brigitte Macron coraz młodsza! "Francuska Rozenek" zadziwiła metamorfozą!

Pierwsza dama Francji wciąż wzbudza ogromne emocje za każdym razem, gdy się pojawi. Nie inaczej było ostatnio, gdy Brigitte Macron (68 l.) zaprezentowała się światu w odświeżonym kolorze i z grzywką...

Brigitte Macron nie ma lekko. Żona prezydenta Francji Emmanuela Macrona (43 l.) musi mierzyć się z wieloma nieprzychylnymi komentarzami na swój temat. Zwłaszcza dotyczącymi wieku i wyglądu. 

Ich związek od początku budził przecież ogromne emocje. Emmanuel miał zaledwie 15 lat, gdy zadurzył się w swojej sporo starszej nauczycielce.

"Gdy miał 17 lat, powiedział, że się ze mną ożeni. Stopniowo przełamywał mój opór. Godzinami rozmawialiśmy przez telefon. Był taki dojrzały" - wspominała 68-latka w wywiadzie dla "Paris Match". 

Parą zostali, gdy Macron skończył 18 lat. Dla niego Brigitte rozstała się z mężem i naraziła na ogromny konflikt z dziećmi, które długo nie akceptowały nowego partnera matki. Ślub wzięli w 2007 roku.

Wygrana jej męża w wyborach sprawiła, że Briggite zainteresował się cały świat. To oczywiście przyczyniło się, że nieustannie jest na celowniki tabloidów. 

Jakiś czas temu sensację wywołały słowa cenionej francuskiej chirurg plastycznej, która szczegółowo opisała, co kobieta sobie poprawiła, by wyglądać młodziej.

Reklama

"Brigitte ewidentnie wykonała potężną pracę, aby wyglądać dziesięć lat młodziej. Na jej twarzy nie zobaczymy zbyt wielu linii i zmarszczek, poza okolicami ust i oczu. Możliwe, że pierwsza dama korzystała z wypełniaczy twarzy, np. botoksu. Wydaję mi się, że mogła w przeszłości skorzystać z subtelnego zabiegu w tej materii, aby uzyskać pożądany efekt" – oceniła lekarka w "Daily Mail”.

Brigitte Macron z grzywką. Jak teraz wygląda?

Okazuje się jednak, że czasem nie trzeba poważnych ingerencji chirurgicznych, by nieco się odmłodzić. 

Ostatnio pierwsza dama zaprezentowała się w nowej fryzurze. Macron rozjaśniła nieco kolor i postawiła na króciutką grzywkę oraz upięcie, które sprawiało wrażenie, jakby mocno ścięła włosy i zaczęła nosić boba.

Internauci orzekli, że wygląda znów o kilka lat młodziej? Myślicie, że "francuska Rozenek" kiedyś będzie młodsza od męża? 

Przypomnijmy, że od jakiegoś pojawiają się głosy, że Brigitte także majstrowała z metryką w dowodzie...

***


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »