Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Boateng obrzucony błotem! Czy to przez niego zabiła się modelka?

Śmierć Kasi Lenhardt (†25 l.) wstrząsnęła całymi Niemcami! Modelka polskiego pochodzenia została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu. Wychodzą na jaw wstrząsające fakty!

Piłkarz Bayernu Monachium Jerome Boateng nie ma dobrej sławy. Jego była dziewczyna wyjawiła, jakim był partnerem!

Melissa Howe, modelka "Playboya" w wywiadzie dla "The Sun" wyznała: "Myślę, że on bawił się życiem dziewczyn od tak dawna, że coś w końcu musiało się wydarzyć". To jeszcze nie koniec sensacyjnych zwierzeń!

"Nie jestem zaskoczona, że przy sposobie w jaki faceci tacy jak Jerome mentalnie zadzierają z dziewczynami, bawią się ich umysłami i emocjami, doprowadziło to do takiego szaleństwa jak to" - dodała w wywiadzie.

Reklama

Modelka "Playboya" kontynuowała, że jej zdaniem kobiety powinny być bardziej ostrożne i uważać na takie osoby jak Boateng.

"Widziałam takie rzeczy wiele razy. Myślą, że mogą traktować dziewczyny, jak tylko chcą, a to może naprawdę zniszczyć ich zdrowie psychiczne" - zwierzyła się "The Sun".

Swoją wypowiedź zakończyła słowami: "Mężczyźni powinni być bardziej ostrożni, jeśli chodzi o zdrowie psychiczne kobiet, ponieważ myślą, że to wszystko jest żartem, a tak naprawdę nie jest".

Boateng i Lenhardt rozstali się zaledwie kilka dni przed tym, jak modelka targnęła się na swoje życie. Kasia wielokrotnie oskarżała go o zdrady, a ich rozstanie było wzajemnym obrzucaniem się błotem w mediach społecznościowych.

Ostatnią aktywnością Kasi na Instagramie było czarno-białe zdjęcie, pod którym napisała "Teraz jest czas na wyznaczenie granicy. Wystarczy".








pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kasia Lenhardt | Jerome Boateng

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »