Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Blake nie chce pieniędzy Amy

Blake Fielder-Civil nie będzie się domagał części majątku Amy Winehouse, jeśli ta zdecyduje się na rozwód, ponieważ "nie interesują go jej pieniądze". Fielder-Civil obiecał rozstać się z Winehouse dla jej "własnego dobra", podczas gdy artystka toczy walkę z uzależnieniem od narkotyków.

Mężczyzna oświadczył, że nie przyjmie żadnej sumy od swojej bogatej żony, pomimo tego, że para nie zawarła intercyzy przed ślubem.

Reklama

"Nie interesują mnie jej pieniądze" - powiedział Fielder-Civil. "Nalegałem, abyśmy przed ślubem sporządzili intercyzę" - dodał. Mężczyzna, który niedawno wyszedł z więzienia pod warunkiem podjęcia terapii odwykowej, powiedział także:

"Jeśli Amy zapragnie rozwodu, nie będę z nią o nic walczył. To będzie najsmutniejszy dzień w moim życiu. I nie ma to znaczenia, czy przyjdę do sądu jako bezdomny bez butów, bo i tak nie wezmę od niej ani grosza".

Winehouse, która zasłynęła na całym świecie piosenką "Rehab", i Fielder-Civil pobrali się podczas spontanicznej ceremonii w Miami na Florydzie na początku 2007 roku. Kilka dni temu piosenkarka oświadczyła publicznie, że ich małżeństwo jest skończone.

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Amy Winehouse

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »