Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Beata Wiater ofiarą dramatycznego wypadku. Szuka sprawców!

Beata Wiater uległa potwornemu wypadkowi. Podczas przejażdżki na rowerze została potrącona przez samochód. Prowadzący wraz z pasażerami uciekł z miejsca zdarzenia. Artystka w mediach społecznościowych opublikowała fotki swojej zmasakrowanej twarzy. Prosi o pomoc w namierzeniu sprawców.

Ma za sobą piękne chwile. Występowała u boku m.in. Maryli Rodowicz i Michała Wiśniewskiego. Jednak dziś w jej życiu nie dzieje się dobrze. Beata Wiater w mediach społecznościowych ujawniła, że padła ofiarą dramatycznego wypadku. Doszło do niego na bocznej drodze w okolicach Chechły. 

Reklama

22 lipca wybrała się na przejażdżkę rowerową i... została potrącona przez samochód, w którym znajdowało się kilka osób. "Uciekli, zostawiając mnie o kilka metrów niżej, po drugiej stronie głębszego rowu" - napisała i poprosiła o pomoc w namierzeniu sprawców wypadku. Opublikowała też swoje fotki.

Tydzień po zdarzeniu dodała kolejny wpis z następnymi zdjęciami zmasakrowanej twarzy. 

"Dokladnie tydzien temu O TEJ PORZE lezalam na poboczu drogi nieprzytomna z bolu...ale pamietam calkiem sporo szczegółów..z kazdym dniem coraz wiecej na szczescie. !! .DZIEKUJE ZA PORADY ZA WSPARCIE ZA DOBRE CHECI ..SLOWA OD WAS WSZYSTKICH ..i proszę czekać cierpliwie na moja odp.czy reakcje w ogole bo odpisuje jak sie lepiej czuje poprostu.. I DALAM FOTO pierwszych dni po uderzeniu ..Dlatego BO B. PODOBNIE WYGLADALAM WLASNIE WTEDY . ABYSCIE MOGLI SOBIE WYOBRAZIC MOJA SUTUACJE" [pisownia oryginalna] - czytamy. 

Sporo osób wspiera ją dobrym słowem, lecz na razie sprawa stoi w miejscu. Może w końcu do poszkodowanej lub na policję zgłosi się ktoś, kto ma wiedzę o wypadku?

*** 
Zobacz więcej materiałów:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Beata Wiater

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje