Przejdź na stronę główną Interia.pl

Beata Kozidrak nie zdążyła pogodzić się z bratem!

Jarosław Kozidrak (†63 l.), jeden ze współzałożycieli zespołu Bajm, zmarł nagle 12 czerwca. Siostra Beata Kozidrak (58 l.) nie może pozbierać się po tej stracie.

Prokuratura Rejonowa Lublin Północ wszczęła śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Według nieoficjalnych informacji około północy na policję zadzwonił mężczyzna, który miał poinformować, że "coś się stało jego koledze". Policjanci przybyli na miejsce zdarzenia i stwierdzili zgon. Mężczyznę, który zgłosił sprawę, przesłuchano, lecz nie został zatrzymany.

Reklama

Decyzją Prokuratury ciało Jarosława Kozidraka zostało przekazane do oględzin medykowi sądowemu. W środę 13 czerwca o godzinie 9 rano miała rozpocząć się sekcja zwłok.

Beata Kozidrak nie może pogodzić się ze śmiercią brata, tym bardziej że nie zdążyła się z nim pogodzić.

Jarosław Kozidrak opuścił zespół Bajm jeszcze w latach 80. w wyniku konfliktu z Andrzejem Pietrasem, mężem Beaty. Wokalistka liczyła, że jubileusz 40-lecia będzie dobrą okazją, by zakopać topów wojenny. Niestety, nie udało się.

"Beata po cichu liczyła, że jubileusz Bajmu wszystko zmieni. Nieraz to powtarzała. Wcześniej oboje byli uparci. Ani Beata, ani Jarek nie potrafili wyciągnąć ręki na zgodę" - mówi informator "Faktu".

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Beata Kozidrak

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje