Reklama

Reklama

Reklama

Artur Barciś wyznał, jaką ma relację z synem. Można im zazdrościć

Artur Barciś (65 l.) to jeden z najbardziej znanych aktorów w Polsce. Niedawno popularny 65-latek postanowił opowiedzieć o swojej relacji z jedynym synem. Okazuje się, że tak dobrego kontaktu może pozazdrościć im niejedna osoba.

Artur Barciś oraz jego syn byli niedawno uczestnikami programu "Demakijaż". To właśnie tam zdradzili parę sekretów dotyczących swojego życia. To prawdziwa gratka dla fanów 65-latka, ponieważ bardzo rzadko dzieli się on tak osobistymi sprawami.

Artur Barciś opowiada o relacji z synem

Artur Barciś oraz jego żona będą w tym roku świętować 40-lecie poznania, a także 36-lecie małżeństwa. Owocem ich związku jest jedynak Franciszek. 33-latek wraz z tatą pojawił się w programie Krzysztofa Ibisza, w którym opowiadał o zażyłej relacji, która łączy go z ojcem. Okazuje się, że panowie mają wiele wspólnego.

Reklama

Na te słowa Artur nie został obojętny. Po kilku chwilach odpowiedział Franciszkowi.

Okazuje się, że 33-latek w młodości również się nie buntował. Jako młody chłopak często pytał ojca o radę w kwestii swoich związków. Aktor podkreślił, że nigdy nie wydawał kategorycznych opinii, a jedynie sugerował.

Franciszek wyznał, że po takich słowach ojca zakończył kilka relacji, jednak zdradził, że niczego nie żałuje.

Franciszek Barciś ma również żonę i dziecko. W wywiadzie 33-latek zdradził, że swoją wybrankę poznał w Szkole Filmowej w Łodzi. Para wzięła ślub we wrześniu 2014 roku. Obecnie tworzy szczęśliwą rodzinę z dwójką dzieci.

Zobacz też:

Britney Spears w skąpym bikini w podróży poślubnej. Odsłoniła naprawdę dużo
Dziewczyna Milika eksponuje gołe pośladki na rowerze. "No kto to widział"
Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Artur Barciś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »