Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Wendzikowska nago w wannie. Fani: Może zdjęcie na kibelku!

Anna Wendzikowska (38 l.) postanowiła pokazać kąpiel w wannie, co nie spodobało się internautom. „Jaki jest sens wrzucania takich zdjęć na instagram?”- pytają w komentarzach.

Ostatnio przedsiębiorcza dziennikarka znalazła nowy pomysł na zdjęcia, które być może zachwycą fanów. 

Reklama

Ekspertka filmowa postanowiła odtwarzać sceny i postacie z ulubionych produkcji.

"Kochani, przypomniałam sobie po moim ostatnim zdjęciu, które było nawiązaniem do sceny z "Notting Hill", że już kiedyś bawiłam się w rekonstrukcję różnych znanych filmowych momentów i tak sobie pomyślałam, może chcecie się ze mną pobawić w odtwarzanie słynnych filmowych scen?" - zachęcała do zabawy. 

Ania nawet kupiła niedziałającego walkmena przez Internet, żeby wpasować się w klimat "Pretty Woman".

Udało się! Zdjęcie w wannie wywołało poruszenie wśród fanów.

"Może zdjęcie na kibelku robiąc dwójkę albo pod prysznicem goląc pachy? Ja wiem, że tu nie ma golizny, negliżu - ale bez przesady. Nawet kąpiel w wannie można teraz sprzedać. Gwiazdom odwala na tej kwarantannie" - zirytowała się jedna z obserwujących.

Oczywiście nie brakowało komentarzy wychwalających urodę Ani. Wielu panów proponowało umycie stópek i pleców oraz pomoc w odgarnianiu piany: "Mogę wymyć plecy i wymasować stópki", "Za dużo piany", "Ale gorąco się zrobiło...czyżby już lato?".  

A wam podoba się ten pomysł?    

***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Wendzikowska | Anna Wendzikowska w wannie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »