Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anna Przybylska olała premierę własnego filmu!

Anna Przybylska (35 l.) zagrała główną rolę w filmie Jacka Bromskiego "Bilet na księżyc". Na oficjalną premierę się jednak nie pofatygowała...

Aktorka w ostatnich miesiącach pojawiała się w mediach głównie w kontekście swojej choroby i walki z paparazzi.

Reklama

W telewizji za to można ją było zobaczyć głównie w reklamach kosmetyków i farb do włosów.

Informacje o tym, że Przybylska zagrała w najnowszym filmie Jacka Bromskiego ucieszyła fanów jej aktorskiego talentu.

O filmie zrobiło się głośno, gdy pojawiły się zwiastuny reklamujące produkcję, w których Anna uprawia striptiz i prezentuje swe wdzięki.

Wczoraj (4 listopada) w warszawskiej Kinotece odbyła się uroczysta premiera filmu, na którą przybyły tłumy znanych twarzy. Wśród nich oczywiście aktorzy występujący w filmie. Pojawili się więc: Mateusz Kościukiewicz, Andrzej Chyra, Krzysztof Stroiński oraz Piotr Głowacki. Na widowni zasiedli także m.in. Andrzej Wajda, Anna Wendzikowska, Michał Koterski oraz Olga Frycz.

Nie dało się nie zauważyć, że kogoś jednak zabrakło. Wygląda na to, że czasu na świętowanie premiery filmu nie znalazła jego największa gwiazda, Anna Przybylska.

Jaki był powód jej nieobecności?

Cóż, aktorka od dłuższego czasu unika kontaktu z mediami, do których ma żal, że za bardzo ingerują w jej życie prywatne. Być może ma to też związek z chorobą, z którą zmagała się jakiś czas temu.

Miejmy nadzieję, że z jej zdrowiem jednak wszystko w porządku i po prostu postanowiła zostać z dziećmi w domu...


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anna Przybylska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »