Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Anna Popek wystosowała ostre oświadczenie!

Anna Popek (47 l.) wzbudziła niedawno spore zamieszanie po tym, gdy podczas konferencji prasowej uśmiechnięta pozowała u boku nowego prezesa TVP, Jacka Kurskiego. Jej Facebooka zalała fala hejtu!



Od kilku dni na Woronicza trwa bardzo nerwowa atmosfera.

Media niemal co chwila donoszą o kolejnych osobach wyrzuconych z TVP. Lista nazwisk wciąż się wydłuża.

Dziś chyba nikt nie może być pewien swojej przyszłości.

Może poza Anną Popek, której kariera ma szansę nabrać jeszcze większego tempa.

Już pojawiły się informacje, że Kurski zamierza obsadzić ją na stanowisku szefowej TVP Polonia!

Jej publiczne przymilanie się do nowego prezesa nie spotkało się jednak ze zbyt wielkim zrozumieniem.

Reklama

Na jej Facebooku pojawiła się masa nieprzychylnych komentarzy, w której zarzucano jej "wazeliniarstwo" i już nazwano pieszczotliwei "pupilką prezesa".

Zachowanie Popek nie spodobało się także jej kolegom z pracy. Ci jednak z obawy nie chcą komentować tego pod nazwiskiem. 

"Zero klasy" - stwierdziła w rozmowie z natemat.pl mocno wzburzona prezenterka TVP.

Karolina Korwin Piotrowska pokusiła się za to o jeszcze ostrzejsze porównanie...

"Czy ja naprawdę muszę to komentować? Zacytuję fragment z  'Psów' Władysława Pasikowskiego, kiedy to Maurer stoi przed komisją weryfikacyjną i pada takie zdanie: 'Czasy się zmieniają, a pan zawsze jest w komisjach'. To wszystko" - podsumowała dziennikarka.

Początkowo Popek próbowała zachować do tego dystans. Na Facebooku zamieściła jedynie wymowny wiersz Zbigniewa Herberta.

Po paru dniach zmieniła jednak zdanie i wystosowała stanowcze oświadczenie!

Co sądzicie o jej zachowaniu?


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Popek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »