Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anna Popek skorzysta na roszadach w TVP i dostanie nowy program?

Popek stanowczo odcięła się od insynuacji, jakoby była pupilką władz TVP i ze swojego profilu usuwa wszelkie obraźliwie opinie, które godzą w jej wizerunek.

Reklama

Tak czy inaczej dziennikarka zapewne zdaje sobie sprawę, że zyskała aprobatę Kurskiego i może być spokojna o posadę.

Niektórzy znajomi twierdzą, że postawa Popek to sprytnie obmyślona strategia.

"Kiedy zobaczyłam Anię w telewizji, a potem na tym zdjęciu, najpierw pomyślałam, że oszalała, ale zaraz potem zrobiło mi się jej żalBo pomyślałam, że jest samotną matką, wychowującą dwie dorastające córki, która musi walczyć o przetrwanie w telewizji. Bo nie jest już taka młoda, długo była twarzą TVP, więc prawdopodobnie nie zatrudni jej inna telewizja. A przecież nie może sobie pozwolić na utratę pracy, dopiero co kupiła na kredyt mieszkanie. Stawia więc wszystko na jedną kartę" - mówi jej koleżanka w rozmowie z "Newsweekiem".



Czytaj dalej na następnej stronie

Dowiedz się więcej na temat: Anna Popek | Tomasz Kammel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje