Reklama

Reklama

Reklama

Anna Lewandowska przestanie trenować? Zaskakujące słowa gwiazdy!

Anna Lewandowska (31 l.) w końcu wyjaśniła, jak druga ciąża zmieniła jej życie, a także zdradziła kilka interesujących szczegółów. Okazuje się, że trenerka nie zamierza zaraz po urodzeniu wracać do formy. To wyznanie zaskoczyło internautów.

Druga ciąża Anny Lewandowskiej sprawiła, że gwiazda jest pod ciągłym ostrzałem mediów. Wszyscy z zapartym tchem czekają na nowe zdjęcia zaokrąglone brzuszka trenerki i zastanawiają się, jak teraz wygląda jej życie. 

W końcu Ania postanowiła zabrać głos w sprawie aktywności fizycznej w ciąży i za pośrednictwem Instagrama wyjaśniła klika kwestii. Okazuje się, że obecnie gwiazda ćwiczy tylko trzy razy w tygodniu. Jak sama podkreśla, najważniejsze jest, by słuchać swojego organizmu. 

Reklama

"Wiecie, z jakimi stwierdzeniami spotykam się ostatnio? Podam kilka przykładów (...) ‘Ile razy w tygodniu trenujesz?’, ‘Znając Ciebie, zaraz wrócisz do formy’, ‘Powinnaś poleżeć, akurat masz okazję’. No i zawsze na czasie: ‘Czy można trenować w ciąży?' Czy mi się chce? Czy mi się chce? TAK. To znaczy, zawsze mi się chciało, bo w mojej głowie aktywność fizyczna zawsze była wysoko na liście, ale teraz bardziej słucham ciała. A ono w trakcie ciąży podpowiada, co dla niego jest najlepsze. Tym samym, trenuję 3x w tygodniu, do tego pływam i spaceruję. Ale są też takie dni, kiedy zwyczajnie muszę odpocząć, bo wiem, że tego potrzebuję, bo wiem ile obowiązków mam na co dzień" - wyjaśniła Ania. 

Wyznała także, że druga ciąża jest dla niej bardziej męcząca, chociaż pierwsza też nie należała do najłatwiejszych.

"Podczas pierwszej ciąży mogłam pozwolić sobie na większy ‘chillout’ (choć u mnie nigdy nie było łatwo)" - dodała.  

Sensacje wzbudziło jednak wyznanie dotyczące powrotu do formy po urodzeniu maleństwa. Żona Roberta zdradziła, że zrzucenie kilku zbędnych kilogramów po ciąży nie jest dla niej najważniejsze i sama nie wie, czy będzie chciała starać się ich pozbyć. 

"Czy wrócę do formy? Być może (...), ale w takim momencie myślenie o formie nie jest dla mnie priorytetem" - wyznała gwiazda. 

Czy to oznacza, że po porodzie Lewandowska zamierza ograniczyć swoją aktywność związana z byciem trenerką? 

Mamy nadzieję, że tak się nie stanie. W końcu, kto wtedy motywowałby Polki do zdrowego odżywiania?

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy