Maja Bohosiewicz postawiła na dużą zmianę w życiu. Kobieta kilka tygodni temu poinformowała fanów, że z mężem i dziećmi przeprowadza się do Dubaju! To właśnie w Azji postanowiła robić interesy, a także kształcić dzieci. Celebrytka nigdy nie ukrywała, że lubuje się w podróżach do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a pobyt tam określała mianem "Disneylandu dla dorosłych".
Niestety 31-latka była zmuszono do pozostawienia swojego psa Kuzi w Polsce. Linie lotnicze, którymi aktorka zdecydowała się polecieć na wschód, nie przyjmują zwierząt. Z pomocą Mai przyszła sama Anna Lewandowska!
Anna Lewandowska pomogła Mai Bohosiewicz! Chodzi o psa!
Jak się okazało, przewóz suczki za granicę jest nie lada wyzwaniem! Na szczęście z pomocną dłonią przyszła "Lewa", która sprawdziła, co da się zrobić, aby piesek mógł znów być z całą rodziną w Dubaju. Maja całą sytuację zrelacjonowała w sieci. Opowiedziała, że musiała z psem udać się do Niemiec, aby wyruszyć na wschód. W celu opuszczenia kraju celebrytka dla pupila musiała wyrobić specjalny paszport, a także załatwić dużo papierkowych spraw.Na lotnisku influencerka zorganizowała gratkę dla fanów i odpowiadała na ich pytania. Jedna z osób chciała się dowiedzieć, czy Anna Lewandowska przyleciała z czworonożnym przyjacielem Mai do Dubaju prywatnym samolotem. Niestety było to niemożliwe, ale "Lewa" i tak dołożyła starań, aby pomóc przyjaciółce w sprowadzeniu psa do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.Ładny gest z jej strony?

Zobaczcie również:
Maja Bohosiewicz ma w Dubaju choinkę! Czuć klimat świąt?Anna Lewandowska miała zachwycić w Dubaju. Ekspertka ocenia: wygląda, jakby szła na wesele
Sara James pokazała mamę. Wyglądają jak siostry!









