Reklama

Reklama

Reklama

Anna Jurksztowicz odkrywa karty. Żąda rozwodu z orzeczeniem o winie

Anna Jurksztowicz (58 l.), która poświęciła karierę rodzinie, uznała, że należą jej się alimenty za lata dbania o dom, dzieci i nadskakiwanie niewiernemu mężowi. Oczekuje orzeczenia rozwodu z winy męża.

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski zakochali się w sobie w 1985 roku, gdy Dębski skomponował dla pięknej blondynki utwór „Diamentowy kolczyk”, który szybko stał się przebojem. 22-letnia wówczas artystka równie szybko dała się przekonać starszemu o 10 lat nie do końca rozwiedzionemu kompozytorowi, by nie zawracała sobie głowy własną karierą, tylko zadbała o niego. 

Reklama

Ponieważ romansował z nią będąc jeszcze oficjalnie żonaty, dla zachowania pozorów przedstawiał Jurksztowicz jako swoją kuzynkę. 2 lata po „Diamentowym kolczyku” na świecie pojawił się synek pary. Jurksztowicz chciała mu nadać imię Ignacy, ale Dębski przeforsował Radzimira. Para ma jeszcze wspólną córkę, Marię. Kompozytor ma także dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa: Tolisławę i Dobromiłę. 

Niestety, z czasem Jurksztowicz zrozumiała, że Krzesimirowi jedna kobieta nie wystarcza. Media donosiły tylko o dwóch romansach: z konbrabasistką i właścicielką agencji eventowej, ale było ich ponoć więcej. 

Rozwód Jurksztowicz i Dębskiego

Tak w każdym razie wynika z komentarza, jakiego przyjaciłółka Jurksztowicz udzieliła tygodnikowi „Na żywo”, ujawniając, że zamierza ubiegać się o orzeczenie o winie:

Orzeczenie o winie w przypadku rozwodu ma nie tylko wartość emocjonalną dla poszkodowanego małżonka. Jeśli sąd orzeknie o wyłącznej winie współmałżonka za rozpad małżeństwa, strona poszkodowana może ubiegać się o alimenty,  jeśli jej stopa życiowa uległa istotnemu pogorszeniu w porównaniu do tego, co było w czasie małżeństwa i w związku z tym pojawił się dyskomfort. 

Co więcej, przy rozwodzie z orzeczeniem o winie obowiązek alimentacyjny jest nieograniczony w czasie i nie ma znaczenia, czy małżonek, który się o nie ubiega, ma własne dochody, czy nie. To oznacza, że osoba, uznana za niewinną rozpadu małżeństwa może żądać od niewiernego małżonka, by ją utrzymywał do końca życia.

Zobacz też: 

Afera z Ingą z "Hotelu Paradise". "Takie są reguły gry"

Chloe Ferry wywołała burzę. Wszystko przez ten szczegół

Niewielki spadek zakażeń. Nowy raport ministerstwa



***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Jurksztowicz | Krzesimir Dębski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »