Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Anka Popek zatroskana o Figurską! "Co się stało, że jesteś odsądzana od czci i wiary?"

Dominika Figurska (38 l.) przyznaje, że jest zaskoczona lawiną krytyki, jaka na nią spadła! Chodzi oczywiście o jej udział w homofobicznym spocie kontrowersyjnej Fundacji Mamy i Taty. Z ratunkiem postanowiła pospieszyć Anka Popek (48 l.)!

Kilka dni temu do sieci trafił mocno homofobiczny spot, w którym wzięli udział m.in. Dominika Figurska z mężem oraz ojciec Andrzeja Dudy.

Spot Fundacji Mamy i Taty promuje jedyny i właściwy model rodziny, a nie złożony z jakichś tam "rodziców A i B", o czym informuje w nagraniu Dominika.

Próbującą aktualnie uchodzić za autorytet moralny aktorkę wyśmiała m.in. Karolina Korwin Piotrowska, przypominając, że Figurska "swoje za uszami ma". 

Karolina nawiązywała oczywiście do jej burzliwego życia prywatnego. Przypomnijmy, że Figurska rozstała się z Chorosińskim i nie było tajemnicą, że znalazła sobie jego następcę.  Później wrócili do siebie i niemal zaraz na świecie pojawiło się kolejne dziecko Dominiki.

Dziś mają już pięcioro pociech i zapewne na tym nie koniec, bo Figurska przekonuje, że "kobiety tracą czas, gdy nie są w ciąży".

W naszym ostatnim artykule o spocie z udziałem Dominiki pojawiła się masa nieprzychylnych aktorce komentarzy. Zarzucacie jej, podobnie jak Piotrowska, hipokryzję i koniunkturalizm. 

Reklama

Figurska chyba nie spodziewała się, że ludzie będą wracać do jej przeszłości i niezbyt chętnie uznają ją za nowy moralny autorytet, który mówi Polakom, jak powinni żyć.

Z pomocą aktorce postanowiła przybyć Anka Popek, która niedawno została szefową PAP Life. Dobra zmiana w jej przypadku rzeczywiście się dokonała, bo to już jej kolejna fucha w ostatnim czasie.

Gwiazda TVP przeprowadziła wywiad z Figurską, w którym wspólnie ubolewają, że uznano ją za homofobkę, a jej przeciez bliżej jest do bycia Matką Polką! 

"Co się takiego stało, że jesteś na ustach wszystkich odsądzana od czci i wiary?" - pyta zatroskana Popek.

"Do udziału w spocie promocyjnym zaprosiła mnie inicjatywa obywatelska "Mama, Tata i Dzieci". Była to reakcja na zapowiedzi działań Komisji Europejskiej w kierunku uznania związku osób jednej płci za tożsame z małżeństwem. To dziwne, że wystarczy powiedzieć jedną z najprostszych rzeczy, czyli, że rodzicami dziecka powinna być mama i tata, żeby wzbudzić takie emocje i wzburzenie wśród internautów. Skala zjawiska trochę mnie zaskoczyła, ale prawdopodobnie jest to świadome działanie głośnej mniejszości.

Później Figurska żali się, że spotkała ją niesłuszna krytyka, bo nie jest żadną homofobką.

"W spocie, ani też poza nim, nie powiedziałam nic przeciwko homoseksualistom. Dlatego dziwi mnie ten silny atak na mnie i zarzucanie mi homofobię. W kraju, w którym wszyscy zdają się walczyć o wolność słowa, nie potrafi się uszanować poglądu drugiej osoby. W tonie komentarzy widać nienawiść, chęć zdyskredytowania mnie" - żali się w wywiadzie dla PAP Life Dominika.

Myślicie, że zostaną nowymi przyjaciółkami?


Dowiedz się więcej na temat: Anna Popek | Dominika Figurska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje