Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Anita Sokołowska takiego zdjęcia jeszcze nie miała! Jest naga!

Anita Sokołowska (44 l.) raczej wybiera dość spokojne i mało kontrowersyjne zdjęcia, które publikuje na swoim profilu w mediach społecznościowych. Tym razem jednak zaskoczyła swoich fanów.

Anita zdobyła sporą popularność dzięki roli Zuzy w serialu "Przyjaciółki". O aktorce na próżno szukać sensacyjnych wiadomości i historii z jej życia. 

Reklama

Sympatię fanów zawdzięcza swojej naturalności i normalności. Na jej profilu brak wyzywających, roznegliżowanych zdjęć, a w życiu prywatnym jest szczęśliwą mamą i cieszy się spokojnym życiem. 

Z partnerem Bartoszem Frąckowiakiem ma synka Antoniego (7 l.). To raczej z nimi spędza całe dnie, jeżeli właśnie nie skupia się na pracy. 

Jednak ostatnio na jej profilu w mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, które wywołało spore emocje u jej obserwatorów. 

"Jak to się mówi ... jaki kraj taka Pretty Woman. pamiętacie tę kultową scenę w filmie? Kiedy Julia leży w wannie i słucha muzyki... ja uwielbiam te scenę, ten film i Julię. To wyśmienite zdjęcie zrobiła.... no kto? Zobaczcie na kolejnym zdjęciu, lub oglądajcie 15 serię 'Przyjaciółek' - nie przegapcie tej sceny" - napisała Anita pod zdjęciem, na którym naga korzysta z relaksacyjnej kąpieli w wannie. 

Prócz tego, że internautki zaczęły rozmyślać, co takiego wydarzy się w serialu, to zauważyły piękne nogi aktorki i nie szczędziły jej komplementów: 

"No nogi to ma Pani po szyje (...)", "Cudowna", "Nasza polska Pretty Woman". 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Anita Sokołowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »