Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Alicja Bachleda-Curuś do tej życiowej roli przygotowywała się od roku. Wielka uroczystość w rodzinie

Alicja Bachleda-Curuś (37 l.) wraca na święta Bożego Narodzenia do Polski. W jej rodzinie szykuje się wielka uroczystość.

Tadeusz Bachleda-Curuś, brat aktorki, planuje pod koniec roku ochrzcić syna. Matką chrzestną zostanie właśnie Alicja (sprawdź!).

Reklama

"Do tej roli przygotowywała się już od roku. Miała obiecane, że to ona zostanie matką chrzestną syna swojego brata, który także nosi imię Tadeusz" - czytamy w "Życiu na Gorąco".

To rodzinna tradycja. Takie imię nosi ojciec, dziadek i pradziadek!

"To imię egzystuje w mojej rodzinie od pokoleń. W rodach góralskich jest taka zasada, że ojciec przekazuje swoje imię synowi i dalej jest to kontynuowane: mój brat to Tadeusz, jego syn również" - tłumaczy Alicja Bachleda-Curuś.

Brat aktorki jest pilotem. Swoją partnerkę, piękną stewardesę, poznał w pracy. Na świat przyszło dziecko. Para na razie nie planuje zalegalizować związku, co w rodzinie Bachledów jest ponoć nie lada problemem. Na ślub nie decyduje się także Alicja.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »