Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Aleksandra Żuraw ważyła ponad 100 kg. Teraz chwali się zdjęciem w bieliźnie!

Aleksandra Żuraw (25 l.) na swoim Instagramie opublikowała odważne zdjęcie z czasów ciąży, gdy ważyła 112 kg. "Zaczęłam od naprawienia swojej głowy, a za nią poszło moje ciało" - pisze znana z "Top Model" celebrytka, prezentując odmienioną figurę w bikini.

Modelka chętnie chwali się swoim ciałem i dumnie pozuje przed aparatem. 

Reklama

Niestety, jeszcze do niedawna wszystko wyglądało inaczej.

Celebrytka przyznała, że podczas ciąży była narażona na wiele stresu, co odbiło się na jej wadze.

W poruszającym poście na Instagramie opowiedziała, jak zmieniło się jej ciało.

"112 kg w dniu porodu, pamiętam jak prosiłam położną, by nie informowała mnie ile pokazała waga... tyłam na potęgę i jadłam na potęgę, regulując sobie nastrój jedzeniem. Zajadałam największy stres w życiu, i może Was to zdziwić, ale najmniej stresowałam się przyjściem Apolonii na świat, tyle złego wydarzyło się w tamtym czasie" - rozpoczyna swój wpis Ola.

Droga do samoakceptacji zajęła jej dużo czasu. Teraz za cel postawiła sobie motywowanie innych kobiet do działania.

"Miałam brzuch cięty 3 razy, trochę się wstydzę, że jest krzywy. Niemniej to ja, i kocham ciało, które będzie ze mną do końca życia" - wyznała.

Fanki doceniły szczerość Oli, dziękując za post.

"Bardzo się cieszę, że to pokazałaś. Ja popadłam w depresję, kiedy okazało się, że ciąża, poród i wszystko później nie wygląda, jak na Instagramie", "Jesteś chodzącą inspiracją", "Siła jest kobietą!" - czytamy komentarze pod postem.

Aleksandra jest przykładem, że warto walczyć o siebie. Zobaczcie jej spektakularną metamorfozę!    





***

Zobacz więcej materiałów wideo:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Żuraw

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »