Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Aleksandra Kwaśniewska broni Kingi Dudy!

Aleksandra Kwaśniewska skomentowała zachowanie Kingi Dudy, która ani razu nie wypowiadała się na tematy społeczne. Zdaniem córki Kwaśniewskiego bycie "córką prezydenta" nie jest funkcją społeczną.

Kinga Duda i Agata Duda od dłuższego czasu odbierane są przez społeczeństwo, jako osoby, które nie udzielają się na tematy społeczne, mimo pełnienia ważnych funkcji w kraju. Największa krytyka na obie kobiety spłynęła po Strajku Kobiet, którego żadna z nich nie raczyła skomentować. Do dziś nie jest znany powód, ale Aleksandra Kwaśniewska, która lata temu była na miejscu Kingi stara się zrozumieć zachowanie młodej kobiety.

Aleksandra Kwaśniewska o Kindze Dudzie

Aleksandra Kwaśniewska jako córka Aleksandra Kwaśniewskiego i Jolanty Kwaśniewskiej, doskonale wie, z czym wiążę się obejmowane prezydenckie stanowisko. Dlatego właśnie postanowiła udzielić wywiadu portalowi Plejada, w którym odniosła się do obecnego zachowania Kingi Dudy. Obroniła dziewczynę, określając, że wypowiadanie się na tematy społeczne nie jest jej obowiązkiem. 

Reklama

Dla Oli może jedynie to się zmienić, gdy córka prezydenta zdecyduje się aktywnie brać udział w kampanii ojca. 

Mimo tego nie dziwi się, że krytyka spłynęła na Agatę Dudę. Jako pierwsza dama miała obowiązek zająć stanowisko w wielu sprawach społecznych. 

Więcej o newsów gwiazdach, ekskluzywne materiały wideo, wywiady i kulisy najgorętszych imprez znajdziecie na naszym Instagramie: https://www.instagram.com/pomponik.pl/

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Aleksandra Kwaśniewska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »