Reklama

Reklama

Reklama

Agnieszka Woźniak-Starak na wręczeniu nagrody im. Piotra Woźniaka-Staraka. Wzruszający moment na scenie!

Agnieszka Woźniak-Starak (44 l.) wzięła udział w wyjątkowej gali, podczas której wręczono nagrodę im. Piotra Woźniaka-Staraka. Prezenterka na swojej instagramowej relacji udostępniła wzruszające nagranie, w którym to przyjaciele wspominają tragicznie zmarłego producenta. To nagranie wyciska łzy.

Agnieszka Woźniak-Starak pojawiła się na finale pierwszej edycji konkursu "Wyobraź sobie". Wydarzenie zostało zorganizowane przez dom produkcyjny Watchout Studio, który został założony w 2007 roku przez Piotra Woźniaka-Staraka.

Po śmierci producenta, zarządzanie przedsiębiorstwem przypadło współwłaścicielowi Krzysztofowi Terejowi. W 2012 roku studio wypuściło swój pierwszy film "Big Love". Najpopularniejszymi produkcjami pozostają jednak "Bogowie" i "Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej".

Reklama

Podczas gali wręczono wyjątkowe wyróżnienie - nagrodę im. Piotra Woźniaka-Staraka. Na tak ważnej uroczystości nie mogło więc zabraknąć wdowy po zmarłym producencie. Relacją z wydarzenia podzieliła się w swoich mediach społecznościowych.

Osoby z branży wspominają Woźniaka-Staraka

Tuż przed tym, gdy nagroda trafiła w ręce Mariusza Włodarskiego, zgromadzeni goście mogli zobaczyć przygotowany przez przyjaciół Piotra film. Osoby z branży wspominały czas, kiedy miały okazję współpracować ze Starakiem i nie szczędziły miłych słów pod jego adresem.

Znajomi współpracujący z Piotrem mówili również, że wyróżniała go wyjątkowa wizja, której brakowało innym. Wspomnieli także o tym, że dla niego nie istniały żadne bariery i z sukcesem realizował wszystko to, co sobie zaplanował.

Nie da się ukryć, że całe nagranie było niezwykle wzruszające, co szczególnie wyjątkowe musiało być dla Agnieszki Woźniak-Starak. Śmierć producenta była dla niej ogromnym ciosem, bowiem gdy zdarzył się ten tragiczny wypadek - para wspólnie urlopowała na Mazurach. 

Na Instagramie niedługo po wypadku dziennikarka przyznała, że mąż uwielbiał pływać wieczorami motorówką, a ona nie - dlatego nie pojawiła się wtedy u jego boku. Agnieszka dość rzadko wspomina o swoim zmarłym mężu. Prezenterka "Dzień dobry TVN" musiała przejść żałobę na oczach niemalże całej Polski, która obserwowała każdy jej krok.

Piotr Woźniak-Starak: Śmierć

Piotr Woźniak-Starak zaginął 18 sierpnia 2019 roku na jeziorze Kisajno na Mazurach. Mężczyzna wypadł w nocy z motorówki do wody. Poszukiwania producenta trwały pięć dni, a 22 sierpnia poinformowano, że mąż Agnieszki Woźniak-Starak nie żyje.

29 sierpnia odbyła się msza żałobna w kościele w Konstancinie-Jeziornie. Mężczyzna spoczywa na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie.

Zobacz również:

Agnieszka Woźniak-Starak nie obawia się utraty posady po odejściu Miszczaka. Zaskakujące, co wyjawiła!

Agnieszka Woźniak-Starak pomimo upału paraduje w kozaczkach. Było warto?

Sebastian Fabijański i Maffashion mają problemy w związku? Aktor wyznaje: "Jestem wdzięczny Julce za to, co zrobiła"

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Woźniak-Starak | Piotr Woźniak-Starak

Reklama

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »