Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Agnieszka Hyży skrytykowana za swoje słowa! Nie wytrzymała!

Agnieszka Hyży (33 l.) niedawno udzielała wywiadu na temat macierzyństwa. Niestety, jej słowa nie zostały dobrze przyjęte przez czytelników i na prezenterkę spadła sroga krytyka. Gwiazda postanowiła nie zostawiać tego bez odpowiedzi i we wpisie na swoim profilu w mediach społecznościowych zaatakowała swoje hejterki.

Agnieszka Hyży w swoim dotychczasowym życiu doczekała się jednego dziecka. Jest nią pięcioletnia córka Marta, która pochodzi ze związku dziennikarki z biznesmenem Mikołajem Witem. Choć obecnie związana jest z Grzegorzem Hyżym, jeszcze nie doczekała się z nim dzieci.

Reklama

Agnieszka o swojej pociesze mówi bardzo rzadko - tematu nie porusza zarówno w wywiadach, jak i na Instagramie, gdzie mogłaby się dzielić zdjęciami córki. Ostatnio jednak zrobiła wyjątek i otworzyła się na temat macierzyństwa przed Katarzyną Burzyńską. Hyży udzieliła bowiem wywiadu w ramach cyklu "Wywiadówka" na blogu Anny Lewandowskiej "Baby by Ann".

Dziennikarka do tematu podeszła z kompletną szczerością. Wyznała, że po porodzie zamiast doznania wybuchu pozytywnych emocji nie czuła nic względem nowo narodzonego dziecka. W ramach cyklu wywiadów "Wywiadówka" prowadzonego przez Katarzynę Burzyńską na blogu Anny Lewandowskiej "Baby by Ann" ostatnią bohaterką została Agnieszka Hyży.

Rozmowa, której głównym tematem było macierzyństwo, tym razem nie należała do szablonowych. Prezenterka zaskoczyła bowiem internautów wyznaniem, że pierwsze chwile z dzieckiem nie wywołały w niej ogromnej radości i nagromadzenia się wielkich pokładów miłości. Patrząc na dziecko, niczego nie odczuwała. 

"To było bardzo dziwne uczucie, bo tyle czekałam i co? To już? I co teraz? Mam wziąć to dziecko do domu? I co dalej? Już zawsze razem? Ale jak? Teraz już nie wyjdę z domu, kiedy chcę? Teraz będę organizować czas pod to dziecko? Myślałam, że jak dziecko się pojawi, to będzie euforia, pioruny, fajerwerki i miłość, która cię obezwładnia. A powiem ci szczerze, że patrzyłam na Martę i nic nie czułam. Z płaczem zadzwoniłam do mojej jednej i drugiej przyjaciółki i mówię, że coś jest ze mną nie tak, ja nic nie czuję. Moje przyjaciółki śmiały się i mówiły: Poczekaj..." - opowiadała w rozmowie z Burzyńską.

Intymna i szczera wypowiedź Agnieszki Hyży okazała się solą w oku dla wielu internautów. Komentujący prędko zaczęli dokazywać w komentarzach i wylewać wiadro pomyj na dziennikarkę. Agnieszce zarzucano nawet bycie wyrodną matką, która nie powinna mieć dzieci. Hyży postanowiła przerwać spiralę nienawiści mocnym wpisem, w którym postanowiła rozprawić się z hejterami. Na Instagramie opublikowała zdjęcie z córką, które rozpoczęła od słów:

"Tak właśnie wygląda ‘wyrodna matka, która nie kocha swojego dziecka’". "’BABSZTYL, celebrytka, nie powinna mieć dzieci’,’ciekawe, co powie jej córka, jak to przeczyta, że mamusia jej nie chciała’" - cytowała atakujące ją komentarze, dodając, że właśnie w takich słowach piszą o niej oburzeni internauci. Wyznała też, że cieszy się, że pojawiła się reakcja, bo najwyraźniej musiała poruszyć drażliwy temat: "I w sumie to się cieszę, bo biorąc udział w ‘Wywiadówce’ Anny Lewandowskiej, poruszyłam chyba struny mocno, skoro jest reakcja... spływają do mnie setki Waszych prywatnych wiadomości, które opisują podobne, często bardzo mocne historie dotyczące macierzyństwa, początków, emocji z tym związanych" - wyznała Hyży w swoim szczerym wpisie.

"Życie i nasza codzienność pokazują jakie są relacje, jaką jestem mamą, jak wygląda nasza Patchworkowa (FAJNA‼️) Rodzina..." - przekonywała w dalszych słowach Agnieszka. 

***
Zobacz więcej materiałów wideo: 


RMF FM

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Hyży

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »