Reklama

Reklama

Reklama

Afera pod postem Dereszowskiej. Fani pytają o Zanzibar

Anna Dereszowska zamieściła na Instagramie noworoczne życzenia, a pod postem rozgorzała dyskusja. Aktorka przebywa za granicą, prawdopodobnie na Zanzibarze, o którym ostatnio zrobiło się głośno za sprawą biznesmena Wojtka. Mężczyzna posiada na wyspie hotele, do których zaprasza polskie gwiazdy. "Gazeta.pl" ujawniła, że Wojciech Ż. był w przeszłości skazany za oszustwa.

Anna Dereszowska opublikowała na Instagramie wideo, na którym składa życzenia noworoczne. "Prawdziwego nowego otwarcia. Obyśmy znaleźli w sobie nowe pokłady empatii i życzliwości, wrażliwości na drugiego człowieka, na bliźniego, na sąsiada, na kolegę, który ma inne zdanie od naszego" zaczęła. I dodaje: "Obyśmy wewnętrznie pogodzili się ze zmianami, jakie zaszły w rzeczywistości, na które nie mamy wpływu".  

W dalszej części mówi, że życzy wszystkim, nie żeby ten nadchodzący 2022 rok był lepszy od poprzedniego, ale "żebyśmy my stali się lepsi". Pod postem pojawiło się wiele komentarzy. Część osób składa aktorce życzenia, ale inni pytają o aferę na Zanzibarze, gdzie akurat przebywa Dereszowska, oraz o zagrożenie epidemiologiczne. Zarzucają jej, że nie powinna wyjeżdżać, gdy na świecie szaleje Omikron.

Reklama

Anna Dereszowska w ogniu pytań o Zanzibar

Internauci żywo zareagowali na post Anny Dereszowskiej. Część z nich skomentowała jej wyjazd na Zanzibar, o którym głośno stało się ostatnio za sprawą przedsiębiorcy posiadającego na wyspie hotele, do których zaprasza polskie gwiazdy. Jakiś czas temu "gazeta.pl" ujawniła, że Wojciech Ż. we wrześniu 2019 r. został skazany przez Sąd Okręgowy w Gdańsku m.in. za oszustwo na karę łączną dwóch lat i dwóch miesięcy bezwzględnego więzienia, a także grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 100 zł. 

Mniej więcej w tym samym czasie na Instagramie Małgorzaty Sochy pojawiło się zdjęcie z Zanzibaru, na którym pozuje z Anną Dereszowską, Magdaleną Różczką i Natalią Kukulską. Po tym jak w mediach zaczęły pojawiać się informacje o wyroku Wojciecha Ż., aktorka usunęła post. Do sprawy odniosła się jedynie Natalia Kukulska, która wyznała, że nie wiedziała o przeszłości Wojciecha Ż. i również czeka na wyjaśnienia. Na wyspie zagrała sylwestrowy koncert charytatywny, z którego cały dochód został przeznaczony na Fundację PiliPili, wspierającą lokalną społeczność.

Teraz internauci komentują wpis Anny Dereszowskiej i nie zapomnieli dodać kilka słów na temat afery na Zanzibarze. Większość uważa, że to "wstyd i żenada", że aktorka miała kontakty z Wojciechem Ż. i jeździła, w ich opinii, na darmowe wakacje.

Drugim wątkiem przewijającym się w komentarzach jest zagrożenie epidemiologiczne. Zaniepokojeni fani Dereszowskiej wyrazili swoje zdanie na temat zagranicznych wyjazdów w momencie, gdy umieralność na COVID-19 w Polsce jest bardzo wysoka. 

***

Zobacz także: 

Natalia Kukulska i afera na Zanzibarze. Gwiazda wyjaśnia

Jason Derulo nie oczarował publiczności w Zakopanem?! W sieci aż huczy po występie!

Nosowska mistrzowsko komentuje sylwestra TVP. Nie rozumie jednego

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Anna Dereszowska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »