Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Adrianna Biedrzyńska ma problem! Przyszli teściowie nie chcą jej znać!

Rodzice nowego narzeczonego Adrianny Biedrzyńskiej (52 l.) nie akceptują wybranki syna. Mają żal, że dla niej zostawił partnerkę i dwoje małych dzieci!

W ostatnim roku w życiu aktorki zaszła prawdziwa rewolucja.

Reklama

Ada z dnia na dzień wyrzuciła swojego wieloletniego partnera, Marcina Miazgę i związała się z poznanym w Kanadzie Sebastianem.

Romans doprowadził do konfliktu także z jej córką Michaliną, która stanęła po stronie ojczyma.

Jak donosiły media, panie straciły ze sobą kontakt niemal na rok!

Wszystko zmieniło się dopiero niedawno, gdy okazało się, że Biedrzyńska ma guza mózgu.

Wyniki badań były jednak dobre i guz okazał się nieszkodliwy.

Wiele wskazuje jednak na to, że na tym nie koniec zawirowań w życiu Biedrzyńskiej.

Teraz aktorka ma poważny problem z rodzicami swojego narzeczonego, którzy nie pałają do swojej przyszłej synowej zbyt wielką sympatią!

"Przyszli teściowie nie chcą nawet poznać wybranki syna.

Rodzice Błaszczaka nie mogą się pogodzić z tym, że ich syn porzucił partnerkę i dwójkę malutkich dzieci w Kanadzie dla starszej o 12 lat Biedrzyńskiej" - donosi "Fakt".

Informator tabloidu zdradza także, że państwo Błaszczakowie mają żal o to, że syn kompletnie o nich zapomniał  i cały swój czas poświęca kochance.

"On nie widzi świata poza ukochaną, a od wszystkich innych się odwrócił" - twierdzi znajomy Sebastiana.



Dowiedz się więcej na temat: Adrianna Biedrzyńska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje