Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Adele tęskni za byłym

Pomimo ogromnego sukcesu, jaki odniosła z albumem "21", Adele brakuje jeszcze czegoś do szczęścia. Brytyjska piosenkarka marzy o tym, by wrócił do niej były chłopak.

Piosenkarka była zdruzgotana, gdy jej partner postanowił z nią zerwać. Choć od ich rozstania minął ponad rok, gwiazda przyznaje, że wciąż tęskni za ukochanym. Chciałaby, aby dał ich związkowi jeszcze jedną szansę.

Reklama

"To jest słodko-gorzkie, bo na nic nie zamieniłabym mojego sukcesu. Jednocześnie zrobiłabym wszystko, aby znów z nim być. Tęsknię za nim. Naprawdę bardzo tęsknię" - wyznała wokalistka w wywiadzie dla amerykańskiego magazynu "Us Weekly".

"Ciężko jest mi śpiewać te wszystkie piosenki, ponieważ przypominają mi o tym, jak było mi z nim cudownie w dobrych momentach oraz jak tragicznie w tych złych" - oznajmiła 23-letnia gwiazda.

Adele przyznaje, że najtrudniej przychodzi jej wykonywanie utworu "Someone Like You", gdyż przywołuje on najwięcej wspomnień o byłym ukochanym.

"Nawet teraz bardzo się wzruszam, gdy to śpiewam. Słowa tej piosenki są takie szczere" - wyjaśniła piosenkarka.

Choć Adele ma w sobie tyle uczuć dla byłego partnera, artystka przyznała, że nigdy nie powiedziała mu, jak bardzo go kocha. "Ciężko jest mi się dzielić uczuciami. Czuję to, ale nie potrafię tego wypowiedzieć. Jeśli kiedyś odnajdę szczęście, na pewno o tym napiszę!" - powiedziała.

Wszystko wskazuje jednak na to, że Adele w najbliższym czasie nie będzie miała okazji, by śpiewać o utraconej miłości. Piosenkarka w miniony piątek ze względu na problemy zdrowotne odwołała wszystkie swoje koncerty zaplanowane na 2011 rok. Jej rzecznik prasowy zdementował plotki, jakoby zdiagnozowano u niej nowotwór, tłumacząc, że musi zostać poddana operacji z powodu wylewu krwi do strun głosowych.

Dowiedz się więcej na temat: Adele

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje