Maryla Rodowicz ujawniła szczegóły sporu z Krystyną Prońko
Maryla Rodowicz przez 60 lat w branży show biznesowej zdołała już poznać blaski i cienie życia na świeczniku. Wokalistka tuż po rozpoczęciu roku udzieliła wywiadu w podcaście Katarzyny Nosowskiej i jej syna Mikołaja, w którym opowiedziała o swoich doświadczeniach i wspomnieniach związanych z branżą.
Zapytana o to, czy "doświadczała takich momentów, że była z kimś kosa", przyznała, że miała problemy z Krystyną Prońko.
Z jej relacji wynika, że spór znacząco utrudniał jej karierę. Głównie ze względu na szlabany od wytwórni czy rozgłośni radiowych.
"Było tak i jest tak z Krysią Prońko, ale to tam mało ważne. Ważniejsze były, takie szlabany od rozgłośni radiowych, wytwórni i od branży" - ujawniła.
Krystyna Prońko reaguje na odważną deklarację Maryli. "Żywi się skandalami"
Krystyna Prońko szybko zmierzyła się z pytaniami o znaną wokalistkę. W niedawnym wywiadzie wyjaśniła, że sama ma inny ogląd na stosunki z Rodowicz.
Sama nie dostrzega w ich relacjach żadnego sporu.
"Jeśli pani Maryla tak uważa, to pewnie dla niej jest, dla mnie nie. (...) Jeśli pani Maryla żywi się skandalami, to jej prywatna sprawa" - oceniła w rozmowie z Plotkiem.
Maryla chce pojednania z Prońko. Zamierza wysłać jej "gołąbka pokoju"
Maryla Rodowicz, otwiera się w nowym oknie szybko odpowiedziała na odważne słowa Krystyny Prońko. Bez chwili wahania zaproponowała pojednanie.
Wokalistka odżegnała się jednak od opinii jakoby miała żywić się skandalami. Sama zupełnie tak nie uważa.
"Nie wydaje mi się, żebym żywiła się skandalami. Bardzo cenię Krystynę Prońko i chętnie wyślę jej gołąbka pokoju" - zaproponowała wokalistka w rozmowie z "Pudelkiem", ostatecznie wyciągając do Prońko rękę na zgodę.
Zobacz także:
Maryla Rodowicz pogodziła się z TVP. Nie do wiary, gdzie ją zaprosili, otwiera się w nowym oknie








