Afera po "Światełku do nieba" od WOŚP. Owsiak twardo stoi przy swoim
Klasyczne "Światełko do nieba" to nieodłączny element WOŚP, który rozpoczyna się o godzinie 20:00. Tym razem, w trakcie 34. Finału słynny pokaz pojawił się, ale w innej formie, co wzbudziło ogromne kontrowersje w internecie.
W ostatnich latach wokół tej tradycji narosło sporo kontrowersji, które doprowadziły do spektakularnej zmiany formy widowiska. W trosce o dobro wszystkich dookoła, zrezygnowano z tradycyjnych form świetlnego pokazu. Zamiast tego wykorzystano ich cichszą wersję.
"Jak co roku, rozbłysło nasze Światełko do Nieba! To jeden z tych finałowych momentów, które zawsze chwytają za serce (...)" - czytamy w poście WOŚP na Facebooku. A pod nim pojawiły się przeróżne komentarze.
Pokaz zachwycił część widzów, którzy namawiali do "unowocześnienia" tradycyjnego pokazu:
- "Pokaz 'cichy' bardzo dobrze się prezentował i nie zmieniajcie tego"
- "Byłem pod wrażeniem"
- "No i fajnie"
- "Było przepięknie i wzruszająco"
- "Kawał dobrej roboty"
- "Brawo wy"
A jednak Owsiak nie posłuchał. Wielka afera po finale WOŚP
Druga część internautów sugerowała, że środki przeznaczone na tego typu pokazy mogłyby być lepiej spożytkowane, np. na pomoc innym. Zaznaczyli też, że sam fakt organizowania pokazów - nawet tych cichych - jest sygnałem niespójnym
takie świętowanie jest sprzeczne, chociażby z apelami na Sylwestra (choć tutaj warto zaznaczyć, że na WOŚP zastosowano "cichą" formę pokazu"):
- "W sylwestra nie wolno, a na WOŚP już tak?",
- "To jest kwestia zasad, szacunku do osób, które prosiły, żeby z tego zrezygnować",
- "Jakie światełko? (...) wszędzie coraz częściej zakazane, a tu proszę - WOŚP robi pokaz".
Jak oceniacie tegoroczne "Światełko do nieba"?
Zobacz też:
Gorzkie wyznanie Małysza zaniepokoiło fanów. Przyznał, że ma dość
Iga Świątek ucina plotki na temat związku. Nie ma już złudzeń
Anita Sokołowska po czasie od głośnego rozstania wyznała, że jest samotna
Z samego rana nadeszły wieści ws. Rusin. Padło konkretne zapewnienie
Wieści ws. małżeństwa Kurdej-Szatan dotarły znienacka. Smutno wyznała








