Dawid Ogrodnik od początku nie gra łatwych ról
Początkowo nic nie wskazywało, że Dawid Ogrodnik zostanie jednym z najzdolniejszych polskich aktorów. Nawet ze studiami aktorskimi początkowo szło jak po grudzie: na jedną uczelnię dwa razy się nie dostał, a z drugiej musiał odejść, bo nie dopilnował dokumentów. Za to, kiedy w 2012 kończył PWST w Krakowie, miał już na półce pierwsze sukcesy.
Już kinowy debiut Ogrodnika przyniósł mu nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Później statuetkę na tym wydarzeniu odbierał jeszcze trzy razy - a było za co. Aktor od czasu do czasu występuje w komediach (jak "Disco polo"), ale dużo łatwiej zobaczyć go w ponurych produkcjach o społecznej tematyce. Wystarczy tu wymienić takie tytuły jak "11 minut", "Ostatnia rodzina", "Johnny" czy "Chce się żyć", po którym światowe media porównywały go do Daniela Day-Lewisa i Dustina Hoffmana.
Tak Dawid Ogrodnik radzi sobie po zejściu z planu
Nawet seriale, w jakich gra Dawid, nie są zwykłymi obyczajowymi historyjkami. "Rojst" czy też emitowana od 3 września na Polsacie "Zdrada" pokazują postacie skomplikowane, mierzące się z wieloma dylematami. A nie jest tajemnicą, że Ogrodnik uprawia aktorstwo wcieleniowe. Jak radzi sobie z tym jego żona?
Od 2020 roku Ogrodnik jest związany z Pauliną Bernatek, z którą zdążył już wziąć ślub z dala od uwagi mediów. Ukochana pojawiła się w jego życiu akurat po tym, gdy dochodził do siebie po rozstaniu z Martą Nieradkiewicz. Zapytany przez Telemagazyn zapewnia, że stara się nie przynosić pracy do domu, by bliscy nie odczuwali tych emocji, które on przeżywa na planie.
"Całkiem normalnie. Zostawiam kostium i idę do domu" - mówi z prostotą.
Mimo wszystko wychodzenie z ciężkich ról nie zawsze jest proste. Ukochana Paulina cały czas pamięta o jednym.
Żona Dawida Ogrodnika pamięta o jednym
Aktor wyjaśnia, że jego zawód w całej swojej naturze jest "intensywny". Zdaje sobie sprawę, że jego żona ma chwile, w których coś w jego sytuacji ją denerwuje. Nie brakuje jednak i tych przyjemnych, bo Paulina pamięta o jednej rzeczy.
"Nasz zawód jest dosyć intensywny. [...] Pewnie są momenty, które są trudne dla niej do wytrzymania, ale są też i te przyjemne, kiedy ona ma na pewno świadomość tego, po co ja to robię, dlaczego to robię i jaki ma być tego efekt. I po co to w ogóle robimy jako filmowcy" - tłumaczy Ogrodnik.
Jak wyjaśnia Dawid, jego partnerka wie dobrze, jak ważne jest aktorstwo nie tylko dla niego samego, ale też dla innych ludzi - widzów. I właśnie dlatego radzi sobie ze wszystkim tak dobrze.
"Zawsze jest jakiś cel i przeznaczenie tego filmu. W skrócie mówiąc: zawsze jest przeznaczenie, żeby człowiek mógł przeglądać się szerzej w rzeczywistości i wyciągać odpowiednie wnioski. Więc żona wie, że to jest praca, która po prostu ubogaca" - dodaje na koniec.

Zobacz też:
Zaskakujący wspólny mianownik pasji Małaszyńskiego i Ogrodnika
Dawid Ogrodnik żonę znalazł sobie w sieci. To ona go zaczepiła
Długo nie wiedziano, że Ogrodnik spotyka się ze znaną aktorką. Ale ślub wziął z inną








