Piotr Adamski zasłynął jako "polski hydraulik"
Choć kariera Piotra Adamskiego zapowiadała się imponująco, bardzo szybko się skończyła. A zaczęło się od wzięcia udziału w kampanii Polskiej Organizacji Turystycznej, w której wziął udział jako "polski hydraulik". Wówczas zyskał popularność nie tylko w Polsce, ale także we Francji.
Na fali tej popularności zaproponowano mu nawet udział w "Tańcu z gwiazdami", z którego jednak dość szybko odpadł. Mógł wprawdzie liczyć na dalsze zlecenia w modelingu, ale jego kariera telewizyjna dość szybko się zakończyła.
Później sporadycznie dawał o sobie znać, jednak dziś mało kto o nim pamięta. Być może dlatego postanowił o sobie przypomnieć i pojawić się w "Dzień Dobry TVN". Czym więc zajmuje się dziś?
Spełnia się jako model plus size
Piotr Adamski zawsze dbał o swoją sylwetkę. Z biegiem czasu nabrał kilogramów, jednak sprawił, że stały się one jego atutem. Otóż, Piotr Adamski został modelem plus size.
W "Dzień Dobry TVN" wyznał, że choć łatka "polskiego hydraulika" wcale mu nie przeszkadzała, jednak bywało, że odmawiano mu angażu do konkretnej kampanii.
"Nigdy mi to nie ciążyło. W modelingu czasem było jedynie zaszufladkowanie, do jakiejś produkcji za bardzo nie pasowałem, bo byłem zbyt kojarzony z tą konkretną kampanią" - powiedział.
Obecnie, oprócz spełniania się jako model plus size, Piotr Adamski rozwija swoją nową działalność, którą jest "spa dla głowy". Nie zamierza jednak wykorzystywać swojej popularności do zarabiania jako influencer.
"To nie moja droga, nie mam czegoś takiego, że lubię wszystko wrzucać do sieci. Nie czuję tego" - wyznał.
20 lat temu mówiła o nim cała Europa. A co dziś robi Piotr Adamski?








