Janusz Michałowski zmarł 11 czerwca 2026 roku w wieku 89 lat.
Wybitny aktor przyszedł na świat 1 stycznia 1937 roku w Augustowie. Swoje pierwsze kroki w aktorstwie stawiał tuż po studiach. Na swoim koncie miał występy w wielu krajowych teatrach. Po latach na dobre rozgościł się w Warszawie i często pojawiał się na deskach Teatru Ateneum oraz Teatru Współczesnego.
Artysta doskonale odnajdował się również na wielkim i małym ekranie. Starsi widzowie z pewnością doskonale pamiętają kreacje, które tworzył w Teatrze Telewizji. Michałowski był ceniony również przez fanów filmów i seriali. Wystąpił między innymi w "Plebanii" oraz "Vabank".
Pogrzeb Janusza Michałowskiego. Aktor spoczął w Warszawie
W poniedziałek 22 czerwca punktualnie o godzinie 10. w Warszawie rozpoczęło się ostatnie pożegnanie Janusza Michałowskiego. Najpierw odbyła się msza w Kościele Środowisk Twórczych, a potem artysta spoczął na Powązkach.
W trakcie uroczystości pogrzebowych odczytano również wzruszające słowa Borysa Szyca.
"Odszedł Janusz Michałowski. Wielki aktor i piękny aktor, ale jeszcze piękniejszy człowiek. Uwielbiałem go. (...) Miał w sobie spokój i mądrość, cudowne poczucie humoru, ciepło, które sprawiało, że chciałeś być blisko (...). Słyszę teraz w głowie jego głos. Zostanie ze mną do końca. Będę tęsknił, Januszku" - napisał Szyc.
Na uroczystościach pogrzebowych Janusza Michalskiego zgromadziło się wiele znanych postaci ze świata kultury i mediów. Obecni byli między innymi: Maja Komorowska, Magdalena Zawadzka, Maciej Englert czy Wiesław Komasa.
Zobacz też:
Poruszający gest członków Kabaretu Hrabi. Takie słowa w dniu urodzin Kołaczkowskiej
Dorota Stalińska otworzyła się ws. syna Pawła. Przejmujące wyznanie 73-letniej gwiazdy








