Monika Richardson zamieściła osobisty wpis
Monika Richardson przez wiele lat była gwiazdą Telewizji Polskiej. Od dłuższego czasu spełnia się zawodowo bardziej jako bizneswoman - otworzyła bowiem szkołę językową.
Wciąż bywa jednak na imprezach branżowych, a także udziela wywiadów oraz prowadzi profil na Instagramie, który obserwuje ponad 40 tys. osób.
To właśnie tam w sobotnie przedpołudnie, 25 kwietnia, zamieściła bardzo osobisty wpis. Okazja ku temu była szczególna.
Z tym się już pogodziła
Monika Richardson 25 kwietnia skończyła 54 lata. Z tej okazji postanowiła podzielić się z obserwatorami swojego profilu kilkoma przemyśleniami.
Swój bardzo osobisty wpis zaczęła od stwierdzenia, że czuje się spełniona.
"Dzisiaj są moje urodziny. Dziękuję ci, życie, za to życie. Jestem zadowolona, spełniona, szczęśliwa i całkiem pobłażliwa. Coraz mniej wydarzeń i osób jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi. Pogodziłam się z faktem, że 99% ludzi ma zero dystansu i fantazji, oraz nikłe poczucie humoru" - zaczęła.
Następnie wyznała, że zupełnie nie przejmuje się faktem, iż inni mogą mieć inne podejście do życia.
"Przeciwnie, lubię ludzi takimi, jacy są i absolutnie nie potrzebuję i nie czekam, aż ktoś mnie uszczęśliwi' - wyraziła się jasno.
Na koniec jeszcze raz zaznaczyła, że lubi swoje życie i niewiele jej potrzeba do szczęścia. "Tak sobie żyjemy wesoło, nie robiąc nikomu krzywdy. Chwilo trwaj, słońce świeć (...)" - czytamy.
W komentarzach pojawiło się oczywiście mnóstwo życzeń, do których i my się przyłączamy.
Zobacz też:
Katarzyna Dowbor ujawniła prawdę o niechęci do Moniki Richardson. Postawiła sprawę jasno
Richardson nie gryzła się w język krytykując "Pytanie na śniadanie". "Brak szacunku do widza"
To jednak nie były plotki w sprawie Richardson. 53-latka sama się do tego przyznała








