Michał Piróg przez lata był jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy "Top Model". Choreograf i tancerz był związany z programem od samego początku, jednak po wielu sezonach zdecydował się odejść z show.
Teraz wrócił do powodów tej decyzji i przyznał, że w pewnym momencie zaczął odczuwać coraz większe zawodowe zmęczenie.
Michał Piróg ujawnia powód odejścia z "Top Model"
W rozmowie z Kayah na antenie RMF Classic Piróg wyznał, że kolejne sezony przestały wywoływać w nim ekscytację. Zamiast tego coraz częściej traktował udział w programie po prostu jak obowiązek.
"Złapałem się na tym, że godzę się na kolejny sezon i myślę: 'no dobra, pójdę, taką mam pracę'. Wiesz, jak artysta, że dochodzisz do takiego momentu, że twój mózg ci podpowiada, że coś zrobiłaś źle i się skończyłaś. Ja tak miałem" - przyznał Michał Piróf.
Piróg porównał swoją sytuację do artysty, który przez długi czas proszony jest wykonywać dokładnie ten sam repertuar i nie ma większego wpływu na jego kształt. To właśnie poczucie powtarzalności zaczęło mu z czasem coraz bardziej doskwierać.
"Wyobraź sobie, że dają ci serię koncertów i codziennie masz tę samą listę piosenek śpiewać. I nie masz wpływu na to, jak ją ułożyć. To jest cały czas..." - podsumował.

Zobacz też:
Michał Piróg gorzko wspomina czas współpracy z TVN. "Nie zapraszano mnie na castingi"








