Sean Penn nie pojawił się na gali Oscarów. Statuetkę odebrał za niego sławny znajomy
W nocy z niedzieli na poniedziałek oczy całego świata skierowały się na Dolby Theatre w Los Angeles, gdzie odbyła się 98. gala rozdania Oscarów, uważana od lat za święto kina.
W trakcie wydarzenia statuetki rozdano najwybitniejszym spośród twórców współczesnego kina. Statuetką dla najlepszego aktora drugoplanowego został nagrodzony Sean Penn.
Aktor nie pojawił się jednak na gali.
Statuetkę w jego imieniu odebrał Kieran Culkin - zeszłoroczny zdobywca Oscara w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy.
"Sean Penn nie mógł być dzisiaj z nami albo nie chciał, więc odbiorę nagrodę w jego imieniu" - powiedział Kieran Culkin.
"The New York Times" ustalił, że powodem była zagraniczna podróż. Wiemy, dokąd udał się nagrodzony Oscarem aktor.
Sean Penn pojawił się w Polsce. Został zauważony w Warszawie
Okazuje się, że gwiazdor wolał od Oscarów wizytę w Polsce. Jak wynika z ustaleń Pudelka, Sean Penn w sobotę wieczorem został zauważony w warszawskiej restauracji The Alchemist Grill & Cocktail.
Restauracja cieszy się renomą i słynie z wybornej wołowiny. Pracownik restauracji ujawnił jednak, że informacja o pobycie aktora w Polsce została zachowana w tajemnicy zgodnie z jego życzeniem, które przekazał obsłudze w trakcie przebywania w lokalu.
Z relacji pracownika wynika, że wizyta Hollywoodzkiego aktora w Warszawie miała charakter prywatny.
"Zależało mu na zachowaniu prywatności" - podkreślił.
Zobacz także:
Chalamet wyśmiany na Oscarach. Prowadzący ani myślał to przemilczeć. Wypomniał mu głośną aferę
Maślany żółty na Oscarach. Domy mody lansują najnowsze trendy na czerwonym dywanie
Ledwie zakończyły się Oscary, a tu takie wieści. Ludzie nie mogli tego znieść. "Zupełna porażka"








