Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Premiera 5. sezonu programu "Farma" już niedługo
Już 16 lutego 2026 roku zobaczymy pierwszy odcinek 5. sezonu programu "Farma". Będzie można je oglądać od poniedziałku do czwartku o godz. 20:30 w Polsacie i Polsat Box Go. W piątki o godzinie 19:55 będą za to emitowane materiały "Farma - finał tygodnia".
Tym razem nagroda to nie tylko Złote Widły i 100 tysięcy złotych. Jak wyjawiła Milena Krawczyńska, będzie też taki "bonusik, ponieważ tę kwotę powiększymy". Od czego będzie to zależało? Tego dowiemy się już w programie.
Poprzedni sezon "Farmy" przyciągnął ogromną liczbę widzów i wszystko wskazuje, że ta edycja wzbudzi jeszcze więcej emocji. Wiadomo już, że piąty sezon będzie dłuższy niż poprzednie. Zamiast czterdziestu odcinków widzowie zobaczą aż pięćdziesiąt dziewięć. Oznacza to, że uczestnicy spędzili na tytułowej farmie prawie dwa miesiące.
Znamy już tych uczestników 5. edycji "Farmy"
Jak można się domyślać, lista uczestników 5. sezonu "Farmy" będzie bardzo długa. Na razie produkcja ujawniła trzy nazwiska. Wiadomo już, że z zadaniami farmerów zmierzą się między innymi 28-letnia Agnieszka Białek i 19-letni Roland Sztejter. 4 lutego do tej listy dołączyła 48-letnia Agnieszka Grochowska.
Agnieszka na co dzień lubi być nazywana Lamią. Od dłuższego czasu realizuje się jako twórczyni internetowa. Na Facebooku, gdzie publikuje zabawne, parodystyczne filmy, obserwuje ją ponad 175 tysięcy osób. Poza tym pracuje jako trenerka fitness dance.
"Choć z rolnictwem nie miała dotąd wiele wspólnego, nie należy do osób, które boją się nowych wyzwań. Wręcz przeciwnie - ciekawość świata i potrzeba sprawdzenia się w nieznanych sytuacjach pchają ją do działania. [...] Na "Farmie" szuka nie tylko dobrej zabawy, ale przede wszystkim kolejnej wielkiej przygody" - czytamy w oficjalnym komunikacie produkcji.
Uczestniczka słynie wśród swoich fanów z poczucia humoru i przebojowości, ale na zamieszczonym nagraniu nie było jej do śmiechu.
Nowa uczestniczka "Farmy" zalała się łzami
Jak wspominaliśmy, tym razem uczestnicy spędzili na farmie niemal dwa miesiące. Jak opowiadała Ilona Krawczyńska, trudniejsze zadania i dłuższy czas oznacza "więcej siana" dla uczestników. Niestety najwyraźniej nawet ten bonus nie osłodził tęsknoty za domem.
Agnieszka Grochowska została zapytana przez twórców o swój "niezbędnik na farmie", czyli przedmioty, które zabrała ze sobą na plan jako najważniejsze. Pytanie od razu wywołało fontannę łez, a uczestniczka odpowiedziała: "perfumy mojego męża".
Bliscy są dla niej niezwykle ważni. Przy kolejnych pytaniach nie mogła się uspokoić i odpowiadała na nie drżącym głosem. Jak zapewniła, do programu idzie, by wygrać. Nie zamierza jednak wydać całej nagrody dla siebie. Część przeznaczyłaby na wsparcie fundacji, a resztę? "Dla rodziny. Na wycieczki, na wyjazdy" wyznała.
Zobacz też:
Nowa edycja "Farmy" zbliża się wielkimi krokami. Twórcy ujawnili szczegóły
"Farma" wraca, a tu nagle takie wieści o Bandim i Dance. "Kochamy się"
Zapadała decyzja w sprawie nowego sezonu "Farmy". To już pewne
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








