Serial "Ranczo" na antenie TVP debiutował ponad 20 lat temu, jednak nadal jest ochoczo oglądany przez widzów z całej Polski. Publiczność pokochała przygody mieszkańców z małej wioski, a już niebawem na fanów czeka kolejny sezon serialu.
W trakcie oczekiwań na nową odsłonę produkcji aktorzy, którzy grali kluczowe role, co chwilę udzielają wywiadów.
Głos zabrała także Beata Olga Kowalska, która przez lata grała jedną z ciekawszych postaci. Oto co musiała w sobie zmienić, by grać w produkcji!
Grała doktorową w "Ranczu". Dla roli musiała zmienić jedno
Dorota Wezół, nazywana też doktorową lub Wezółową to żona lekarza Mieczysława Wezóła z serialu "Ranczo". Kowalska stworzyła tę postać jako bardzo pewną siebie, bezkompromisową i nieco snobistyczną, jednak uwagę widzów zwracały nie tylko cechy charakteru wykreowanej bohaterki, ale także na jej styl!
Jak się jednak niedawno okazało w "Ranczu" postanowiono zmienić wygląd Kowalskiej, a ta na planie nosiła specjalną, mahoniową perukę.
Aktorka sama wyjawiła, że dla roli musiała zmienić swój wizerunek, gdyż na co dzień farbowała się na blond i ścinała włosy na krótko.
Przez ten jeden szczegół związany ze zmianą koloru włosów oraz uczesania Kowalska nie była rozpoznawana na ulicy, a duża część osób nie mogła uwierzyć w to, że to właśnie ona gra Wezółową!
"Nie jestem zbyt często zaczepiana na ulicy. Od pewnego momentu grałam w "Ranczu" w peruce, a jestem teraz blondynką, więc ludzie mówią mi "Dzień dobry", a w ich oku widzę znak zapytania: "Skąd ja ją znam?". Kiedyś jakaś pani zapytała mnie, czy jestem córką doktorowej, bardzo mnie to rozbawiło, choć zastanawiałam się, czy to na pewno komplement" - przyznała w rozmowie z Conrado Moreno.

Przeczytajcie również:
Ledwo zapowiedzieli powrót "Rancza", a tu takie wieści. Reżyser przerwał milczenie
Gwiazda "Rancza" długo szukała tego jedynego. Wybrała znanego aktora








