Doda na Magicznym Zakończeniu Wakacji 2026
Doda, otwiera się w nowym oknie zawsze zapewnia dobrą zabawę, ale tym razem, na festiwalu Magiczne Zakończenie Wakacji, otwiera się w nowym oknie, naprawdę miała okazję pokazać, co potrafi. Na koncercie "Przebój Lata Radia ZET i Polsatu 2026" pojawiła się w przepięknej, romantycznej sukni w odcieniu pastelowego, rozbielonego różu.
Stylizację Rabczewskiej w Kielcach uzupełniały długie, atłasowe rękawiczki w tym samym odcieniu, a jej blond kosmyki zostały ułożone w loki i artystycznie splecione. Do tego świetnie dopasowany, rozświetlający makijaż - w takim wydaniu rzadko mamy okazję ją oglądać.
Na początku wokalistka zaśpiewała swój największy hit z 2026 roku, czyli "Pamiętnik", a kielecka widownia śpiewała razem z nią, dobrze znając tekst. To nie wszystko tego wieczoru.
Na ściance Polsatu już pozuje też Garou, który tego wieczoru zaśpiewa z nią swój wielki hit "Sous le vent". Piosenka pochodzi z jego debiutanckiej płyty, wydanej w 2001 roku. Ćwierć wieku temu znalazł się na wszystkich listach przebojów, a w Polsce stał się wielkim hitem.
Śpiewanie po francusku to spore wyzwanie dla Rabczewskiej i prawdziwy sprawdzian jej umiejętności. Trzeba pamiętać, że w oryginale z "kanadyjskim księciem popu" w duecie śpiewała go Céline Dion.
Doda i Garou razem w Kielcach. I pomyśleć, że miała obawy
Doda, dość nietypowo dla siebie, miała przed występem wyjątkową tremę. Jeszcze przed próbą ogłosiła na Instagramie, nie kryjąc przejęcia i emocji:
"Uczyłam się od miesiąca. Trzymajcie za mnie kciuki. Nie jest łatwo, jeszcze będziemy śpiewać dużo niżej, niż w oryginalnej tonacji. Na szczęście jestem altem" - relacjonowała sytuację fanom.
Jeszcze większy stres dopadł ją w hotelu. Wypoczywając przed występem, powtarzała, że "nie jest łatwo". Szczególny problem sprawiała jej jedna zwrotka. Martwiła się, że w innej tonacji nie uda się jej na scenie oddać piękna utworu. Na szczęście na obawach się skończyło.
Kiedy Doda wyszła na scenę, trudno stwierdzić, kto był bardziej zachwycony - publiczność czy śpiewający z nią w duecie Garou. Spojrzenie kanadyjskiego piosenkarza wyraźnie pokazało, pod jak dużym znalazł się urokiem. Tym bardziej że przy tym utworze Rabczewska pojawiła się w nowej stylizacji: błyszczącej, białej sukni z rozcięciem.

Zobacz też:
Ledwo ogłosili Wieniawę w "Tańcu z gwiazdami", a tu takie wieści. Stanie się już w niedzielę








