Andrzej Morozowski zmarł zaledwie kilka dni przed 25. urodzinami TVN24. Podczas finału jubileuszowej trasy stacji Michał Samul wrócił pamięcią do wieloletniego kolegi. Padły przejmujące słowa.
Andrzej Morozowski nie doczekał jubileuszu stacji
Śmierć Andrzeja Morozowskiego poruszyła widzów i środowisko dziennikarskie. Wieloletni gospodarz programu "Tak jest" zmarł 4 sierpnia po długiej chorobie. Przez lata pozostawał jednym z najbardziej rozpoznawalnych dziennikarzy TVN24 i był związany ze stacją od początku jej istnienia. Miał 69 lat.
Zaledwie pięć dni po jego śmierci TVN24 świętowało 25-lecie. W niedzielę 9 sierpnia, dokładnie w rocznicę emisji pierwszego serwisu informacyjnego stacji, na Placu Centralnym w Warszawie odbył się finał urodzinowej trasy "Jesteśmy stąd". Podczas wydarzenia nie zabrakło wspomnień o Morozowskim.
Redaktor naczelny stacji Michał Samul przyznał, że dziennikarz bardzo chciał doczekać jubileuszu TVN24.
"Nie sposób w ten radosny czas nie myśleć o tym, że Andrzej nie doczekał tej daty. Bardzo o to [się starał - red.]. Wydaje mi się, że był tak blisko, jak to możliwe, żebyśmy jeszcze razem ten dzień świętowali" - powiedział redaktor naczelny TVN24 i "Faktów".
Przejmujące słowa redaktora naczelnego TVN24 o Morozowskim
Samul podkreślił, że Morozowski nie tylko przez lata relacjonował najważniejsze wydarzenia, ale też miał ogromny wpływ na kolejne pokolenia reporterów.
"Jego odejście pokazuje, że TVN24 tak naprawdę jest o ludziach. Siłą TVN24 jest ten zespół. I Andrzej Morozowski był jednym z filarów tego zespołu. Był człowiekiem, który ukształtował całe pokolenia dziennikarzy, ukształtował nasz sposób opowiadania" - wyznał.
Redaktor naczelny stacji wspomniał również o prywatnej stronie Morozowskiego i jego charakterystycznym poczuciu humoru.
"Andrzej był człowiekiem wielkiego humoru i był człowiekiem, z którym nie sposób było się dobrze nie bawić" - podkreślił Michał Samul podczas jubileuszu TVN24.

Zobacz też:
Oto szczegóły pogrzebu Andrzeja Morozowskiego. Ceremonia będzie podzielona na dwie części
Meller przez łzy wspominał Morozowskiego. Łączyła ich wyjątkowa relacja
Monika Olejnik pożegnała Andrzeja Morozowskiego. Padły wzruszające słowa








