Blog Ania Gotuje zrobił furorę w sieci
Wraz ze wzrostem popularności internetu książki kucharskie odeszły nieco do lamusa, a zastąpiły je blogi, dzięki którym szybciej można znaleźć przepisy. Wielu twórców zresztą wykorzystało popularność swoich blogów i z czasem ich kariera przeniosła się do telewizji.
Jednak nie wszyscy dążą do sławy. Autorka najpopularniejszego obecnie w sieci bloga o nazwie Ania Gotuje zupełnie nie ma parcia na szkło. Co więcej, ta aura tajemniczości sprawiła, że przez pewien czas wiele osób zastanawiało się, czy za wspomnianymi przepisami stoi faktycznie kobieta o imieniu Anna czy może korporacja.
Otóż, autorka bloga Ania Gotuje faktycznie istnieje. Kim tak naprawdę jest?
Za blogiem Ania Gotuje kryje się Anna Wrońska. Oto co o niej wiemy
Choć autorka bloga mogłaby przebierać w propozycjach i pojawiać się co chwila w śniadaniówkach czy też stworzyć własny program kulinarny, ona zdecydowanie woli pozostać w cieniu.
Anna Wrońska, bo tak się naprawdę nazywa, praktycznie nigdy nie mówi o sobie, a zamiast tego woli dzielić się swoimi przepisami, których ma już tysiące.
Jako że wiele osób chciało dowiedzieć o niej czegoś więcej, rok temu postanowiła uchylić rąbka tajemnicy i odsłonić kulisy swojej codzienności. W poście na Instagramie napisała:
"Na co dzień chodzę w wygodnych tiszertach, w włosy związuję w luźny kok. Zawsze z rana Mąż robi mi kawę, a ja siadam do Waszych komentarzy i okręcam się kocykiem (nawet latem). Na kolana wskakuje mi Wiesio. Potem robię lokalne zakupy z plecakiem, a przy okazji i spacer. Dalej możecie się domyślić... gotowanie i pisanie przepisów".
Z jej bloga z kolei możemy się dowiedzieć też tylko ogólnych informacji. W swoim bio Anna Wrońska przekazała, że już od najmłodszych lat interesowała się kulinariami, a z czasem gotowanie stało się dla niej pasją, która przerodziła się w sposób na życie.
"Dla mnie gotowanie to nie obowiązek, lecz przyjemność i pasja, bez której trudno mi funkcjonować. Mój mąż żartuje, że gdy dłużej nie gotuję, robię się nieswoja. I chyba coś w tym jest. Dlatego nawet na wakacjach, jeśli tylko mamy wybór, rezygnujemy z hotelu na rzecz mieszkania z kuchnią. Choć przyznam, że czasem lubię odpocząć od gotowania, to nie wyobrażam sobie dłuższego wyjazdu bez możliwości samodzielnego przygotowania posiłku" - czytamy.
Jak się okazuje, ona sama nie spodziewała się, że jej blog zyska aż taką popularność. "Początkowo blog Ania Gotuje powstał jako miejsce do zapisywania przepisów, ale stał się czymś więcej. Jest dla mnie motywacją do ciągłego rozwoju i dzielenia się moją pasją. A także przestrzenią do rozmów z Wami" - napisała.
Zobacz też:
Michael Moran ujawnia kulisy branży gastronomicznej
Ledwo Anna Starmach odeszła z "MasterChefa", a dziś takie słowa
Anna Starmach zdradziła, ile zarabia. Nie jest w stanie wydać takich sum








