Marcin Tyszka, fotograf i juror programu "Top Model" jest tak dumny ze swojego mieszkania, że... założył mu profil na Instagramie.
Z czasem tak się rozpędził, że hobbystycznie zaczął świadczyć usługi przekształcania tarasów i balkonów w tropikalne dżungle. Dwupoziomowy apartament Tyszki, który wygląda jak egzotyczny ogród, jest wizytówką jego oferty.
Marcin Tyszka sam zaprojektował swój apartament
Marcin Tyszka nigdy nie ukrywał, że pasjonuje się wystrojem wnętrz. Urządzając własne mieszkanie, inspirował się twórczością słynnych artystów, jak Salvador Dalí czy Bernard Buffet oraz wspomnieniami z podróży do Hiszpanii oraz tętniących życiem i kolorami miast Ameryki Południowej. Jak wyznał na Instagramie:
"Projektowanie wciągnęło mnie na maksa… moje podejście do koloru i printów w Polsce uważane jest za bardzo odważne… a ja zawsze żyłem w Madrycie czy Barcelonie, gdzie kolor pojawia się wszędzie"
Marcin Tyszka wszędzie hoduje egzotyczne rośliny
Tyszka wyznał, że fascynują go motywy lat 50. Salon wysokości dwóch pięter, utrzymany w zieleni i różu, przełamanych naturalnym drewnem, jest połączony z prywatną częścią mieszkania schodami, zaprojektowanymi przez Tyszkę na podstawie inspiracji schodami z Museo de Arte Moderna w Mediolanie.
Z kolei obfitość egzotycznych roślin przywodzi na myśl ukochany ogród Yves Saint Laurenta, Majorelle w Marrakeszu, a także wakacje na Bali.
Marcin Tyszka stworzył egzotyczną dżunglę w środku miasta
Do mieszkania przylega ogromny taras, zdominowany przez egzotyczne rośliny w doniczkach. Wśród palm, miękkich kanap i kącika jadalnego można poczuć się jak w egzotycznym ogrodzie. Aż trudno uwierzyć, że kilka pięter niżej tętni życiem miasto.
Tyszka od lat przekonuje, że utrzymanie egzotycznych roślin na tarasie przez cały rok jest możliwe w polskim klimacie, pod warunkiem, że poświęca się im wystarczająco dużo troski. Jak wyznał w rozmowie z "Elle Wnętrze":
"Moja mama śmieje się, że rośliny egzotyczne to już nie tylko moje hobby, ale i obsesja".


Zobacz też:
Nie cichnie afera wokół nowego sezonu "Top Model". Marcin Tyszka odpiera zarzuty
Marcin Tyszka dodał jedno zdjęcie i się zaczęło. Aż jego mama interweniowała
Tyszka zaprosił na urodziny sławnych znajomych. Na imprezę wpadła też znana sąsiadka








