Julia von Stein zaistniała w show biznesie dzięki reality show "Królowe życia". Gdy pochodząca z tarnowskiej rodziny potentantów funeralnych dziedziczka dołączyła do obsady, usłyszała o niej cała Polska. I od razu wpadła w osłupienie, z którego niektórzy, jak Tomasz Jacyków, do tej pory się nie otrząsnęli.
Julia von Stein ma wiele spontanicznych pomysłów
Julia von Stein zasłynęła nieopanowanym talentem do szastania pieniędzmi oraz wymyślaniem spraw do załatwienia od ręki, których w ogóle nie potrzebuje. Idąc tym tropem, w wieku 29 lat celebrytka uznała, że pilnie wymaga liftingu twarzy.
Jacyków, którego poznała w jury programu "Shopping Queens. Królowe zakupów", nabijał się z niej wtedy w Świecie Gwiazd:
"To jest fantastyczna dziewczyna, która jest triumfem chirurgii plastycznej nad zdrowym rozsądkiem. Wygląda jak manekin, namawiam ją, żeby sobie nogi wydłużyła".
Julii von Stein znudził się luksusowy samochód
Ponieważ Julia von Stein dała się poznać jako osoba, która tak bardzo przywiązuje się do swoich pomysłów, że musi je zrealizować natychmiast, nie bacząc na aspekty praktyczne i koszt, trudno się dziwić, że do zakupu nowego auta tez podeszła na pełnym spontanie.
Udało jej się zaskoczyć aktualnego partnera, który próbował uzyskać od niej informację, co przeszkadza jej w używanym dotychczas mercedesie G klasy, którego cena waha się od blisko 700 tys. zł w wersji podstawowej do 1,5 miliona złotych. Zdaniem Julii, tym rzęchem w ogóle nie da się jeździć:
"Jest już stary, ostatnio byliśmy na przeglądzie, ma już 3 lata, a ja potrzebuję mieć jakąś taką nową zabawkę. Ja potrzebuję mieć samochód na trasy przede wszystkim, jak będziemy jeździć do Tarnowa. Tą G klasą się nie da jeździć na trasy, to jest okropny samochód. Ja się tam nie mieszczę, rozumiesz? Siedzę jak na taborecie, kręgosłup mnie boli, nogi mnie bolą, wszystko mnie boli".
Partner ma radę dla Julii von Stein
Cóż, może powinna przemyśleć praktyczne rozwiązania, które życzliwie podrzucił jej ukochany:
"Ty zamiast nowego mercedesa powinnaś sobie tira zamówić z naczepą i wtedy będziemy jeździli…"
Zobacz też:








