Od kilku miesięcy media elektryzuje temat dotyczący emerytury dla artystów. Coraz więcej sław zabiera głos w tej sprawie, a teraz o swój komentarz pokusił się Piotr Gąsowski.
Aktor i celebryta pokusił się o wymowny komentarz na swój temat i wyjawił fanom, jak kwestia emerytury wygląda u niego.
Jak się szybko okazało, aktor nie ma co liczyć na wysokie świadczenia.
Gąsowski mówi wprost o nie płaceniu składek
Piotr Gąsowski od lat obecny jest na deskach teatrów i nie wyobraża sobie, że mogłoby być inaczej. Artysta co prawda za trzy lata będzie mógł przejść na emeryturę, jednak nic nie wskazuje na to, że ten zdecyduje się na taki krok.
Mało tego, sam aktor wyjawił, że nie płacił składek i nie liczy na to, że otrzyma wysokie świadczenia. Gąsowski już teraz wie, że kwota, którą otrzyma z ZUS-u, będzie bardzo niska.
"My, jako wolne zawody, nie musieliśmy opłacać ZUS-u i braliśmy te pieniądze dla siebie. Jeśli nie płaciłeś składki, to skąd masz mieć emeryturę? To jest żal, bo wielu z nas o tym nie wiedziało. To nie było uświadomione" - tłumaczył się w rozmowie z Plejadą.
Gąsowski zdaje sonie sprawę z tego, że sam sobie jest winien i pomimo rozgoryczenia i żalu, to musi się pogodzić z zaistniałą sytuacją.
"Uważam, że na to zasłużyłem, bo w tym czasie nie płaciłem na ZUS, tylko wydawałem pieniądze na przyjemności" - dodał.

Przeczytajcie również:
Ewa Kasprzyk wprost o dopłatach do emerytur artystów: "Jestem chętna"
Cugowski zabrał głos ws. emerytury. Dostaje dodatkowe pieniądze
Kukulska i Jeżowska nie wytrzymały ws. emerytur dla artystów. Padły wymowne słowa








