Anna Dereszowska po latach spędzonych w branży filmowej, zdecydowała się na stworzenie własnego azylu na łonie natury. Aktorka zainwestowała w ziemię na Mazurach i pobudowała na niej dom dla siebie i swoich bliskich oraz domek gościnny i kilka namiotów.
Wszystko po to, by móc zapewnić sobie stabilną przyszłość. Teraz wyszło na jaw, ile trzeba zapłacić za nocleg u Dereszowskiej.
Dereszowska zaczęła nowy biznes. Za wynajem srogo sobie liczy
Anna Dereszowska oprócz aktorstwa zajęła się również wynajmem. Wraz z ukochanym zainwestowali w posiadłość na Mazurach, domek gościnny oraz ekologiczne namioty, które oferują turystom odpoczynek w pobliżu pięknej natury.
"Wybudowaliśmy dom na Mazurach. Jest piękny, ale nie jest pałacem, jak niektórzy pisali. Dom jest poniżej 200 m, ale mamy też domek gościnny, który wynajmujemy, namioty glampingowe. Prowadzimy taką działalność stricte biznesowo, to taka nasza druga noga" - ujawniła w rozmowie z w rozmowie z Wirtualną Polską w 2023 roku.
Aktorka nie ukrywa, że druga możliwość zarobku okazała się dla niej bardzo korzystna. Już planuje kolejne inwestycje.
"Bardzo nas to cieszy, bo daje nam to możliwość poznawania fajnych ludzi. Poza przestrzenią biznesową jest to też fajna przestrzeń osobista. Chcemy oczywiście to rozwijać: będzie więcej namiotów i aktywności możliwych na miejscu. Mamy w planach postawić balię, pomost… Sporo pracy i jednocześnie wiele radości" - dodała.
Spędzenie tygodnia w wyjątkowym namiocie Dereszowskiej to przyjemność nie dla każdego. Za tygodniowy pobyt dla dwóch osób trzeba zapłacić bowiem aż 4660 złotych.
Dereszowska nie mogła żyć bez "planu B". Aktorstwo jej nie wystarcza
Aktorka nie ukrywa, że życie wśród niezależnych kobiet nauczyło ją dbać o swoje finanse i oszczędności tak, by zawsze mieć wyjście awaryjne.
"Zawsze miałam potrzebę posiadania planu B. Wychowywałam się w domu, w którym kobiety były niezależne, i to było dla mnie istotne, aby takie poczucie mieć. Zawód, który wykonuję, jest chimeryczny, a zwłaszcza w przypadku kobiet. Z upływem lat propozycji dla aktorek jest mniej, teatr daje w pewnym sensie taką pewność, że praca będzie. Natomiast ról filmowych i serialowych jest mniej, choć są ciekawsze. Dlatego też nigdy nie zamykałam się tylko na jeden obszar działalności. Zawsze w coś inwestowałam" - przyznała w tym samym wywiadzie.
Zobacz także:
Nie mogła patrzeć na swoje odbicie w lustrze. Brat wmówił jej, że jest brzydka
Dereszowska nie powstrzymywała łez. Emocje szybko udzieliły się całej rodzinie
Przejmujące wyznanie Anny Dereszowskiej. Tak wspomina stratę mamy








