Cezary Żak planuje emeryturę. Najważniejsza jest dla niego rodzina
Cezary Żak przyznał, że należy do grona aktorów, którzy nie mogą liczyć na wysokie świadczenie emerytalne, a mimo to ma w planach odpoczynek od pracy.
"Myślę, że się uspokoiłem zawodowo, w tym roku kończę 65 lat, chcę iść na emeryturę i będę mieć święty spokój" - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską, zapowiadając rezygnację z kariery do 70. roku życia.
Cezary Żak podkreślił, że najważniejsza jest dla niego rodzina, ale nie w takim znaczeniu, jak wielu uważa.
"W teatrze, w życiu, jeszcze pięć lat - do siedemdziesiątki, potem się wycofuję. Zobaczymy oczywiście, czy mnie będzie stać [...]. Mam inne priorytety w życiu, już nie zawód jest dla mnie najważniejszy. I nie rodzina w sensie żona i dzieci, tylko wnuczka i nasze relacje. Tamto już sobie ustawiłem w życiu i się udało" - dodał.
Cezary Żak nie ma wysokiej emerytury
Na koniec w żartach zdradził, że otrzymuje około 1200 złotych emerytury. Jeśli faktycznie tyle wpływa na konto aktora, można spodziewać się, że w ciągu kariery dobrze ulokował pieniądze i odłożył tyle oszczędności, by bez stresu celebrować jesień życia.
Przypomnijmy, ze już w 2013 roku "Fakt" informował, że sam serial "Ranczo" zrobił z Cezarego Żaka... milionera.
Mimo to nie zawsze w jego pracy było tak kolorowo. W młodości, tuż po szkole teatralnej, miał ogromne trudności ze znalezieniem posady., otwiera się w nowym oknie
"Czułem, że stoję w miejscu" - wspominał w rozmowie z magazynem "Ikar".
Tym bardziej cieszy, że aktor miał szansę pokazać się szerszej publiczności i zapracować na swój sukces.

Czytaj też:








