Plotki
Kiedy wyniki sekcji Villas?
Trwa dodatkowa sekcja zwłok zmarłej 5 grudnia Violetty Villas. Kiedy poznamy wyniki?
"Wyniki sekcji zwłok pani Villas powinny być znane za tydzień lub dwa" - mówi "Super Expressowi" Ewa Ścierzyńska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy, która zajmuje się sprawą.
Dlaczego trwa ona tak długo? Ścierzyńska tłumaczy, że nie ma w tym nic niepokojącego - zlecone zostały dodatkowe badania histopatologiczne i toksykologiczne, które trwają zazwyczaj do półtora miesiąca. W zakładzie medycyny sądowej, gdzie są przeprowadzane, takich spraw, wymagających dokładnego opisania, jest wiele, co dodatkowo wydłuża czas oczekiwania.
Tymczasem powstaje projekt granitowego nagrobka Villas na Powązkach - w tej sprawie Małgorzata i Krzysztof Gospodarek zwrócili się o pomoc do rzeźbiarza i profesora ASP w Krakowie Czesława Dźwigaja.
Pojawiła się koncepcja przeniesienia w trójwymiarową figurę fotografii artystki, która została uwieczniona w geście ręki wyciągniętej do obiektywu. To jedna z propozycji, która nie wyklucza, że zamiast rzeźby figuralnej Dźwigaj wymyśli uniwersalną formę symboliczną. Na razie projekt nagrobka jest w fazie wstępnych szkiców rzeźbiarskich.

















Wasze komentarze do artykułu Kiedy wyniki sekcji Villas? (77)
Dla mnie nawet kiepska pogoda (burza z piorunami) może być najpiękniejszą;)
sympatyczna "wymiana". cyt" Dla mnie nawet kiepska pogoda (burza z piorunami) może być najpiękniejszą;)" - jako mała dziewczynka przeżyłam burzę z piorunami kilka metrów od dimu. "" Efektów specjalnych"" starczy do końca życia i wolę je ogladać z bezpiecznej odległości. Najlepiej na zdjęciach. Pzdr
Dla mnie nawet kiepska pogoda (burza z piorunami) może być najpiękniejszą;)
Dość blisko padły miłe słowa pod moim adresem. Raptem nagły zwrot.
Czemu? Uzyłam METAFORY porównując rozum ludzki do ziemi wyjałowionej lub płodnej. Ziemia płodna przyjmie ziarno i wyrośnie roślina, ziemia wyjałowiona - nie da życia żadnej roślinie.
Nie majac nic merytorycznego do przekazania, z braku laku, by zaistnieć, włącza się osoba z " małym jałowym poletkiem" łącząc w jedną - kilka postaci. Gdyby zadała sobie więcej trudu poczytała, miałaby wiecej wiedzy o wpisach poszcególnych forumowiczów.
O siebie dbam wystarczajaco dobrze i mocno uważałam by ani zadra ani ziarnko piachu nie wpadło do mojego oka i myslę, że tak pozostanie. łączenie mojej postaci z innymi ani mnie ziebi ani grzeje, ujawnia tylko małość jakiejś grupy ale z tym zjawiskiem spotykamy sie wszędzie i należy wdziać zbroje rycerską by nas strzała nie dosiegła. Jak ktoś ma psychoparanormalne skojarzenia to nie mnie prostować skrzywionego. Niech sie prostuje sam.