Korwin-Piotrowska szczerze o Dodzie. Show biznes ją kocha, ale ona ma uwagi
Karolina Korwin-Piotrowska nie raz wypowiadała się w przestrzeni publicznej o znanych osobistościach, a zwłaszcza swoich kolegach i koleżankach z show biznesu. Co jakiś czas wraca w swoich wypowiedziach do Dody, która dziś jest jedną z najpopularniejszych wokalistek polskiej sceny muzycznej.
Nie jest tajemnicą, że panie nie są dla siebie zbyt przychylne. Znana z ciętego języka filmoznawczyni nieraz krytykowała medialne doniesienia ws. piosenkarki, a ta wiedziona swoim impulsywnym temperamentem zazwyczaj nie pozostawała jej dłużna.
Wydawało się, że chwilowe ocieplenie ich relacji nastąpiło na początku 2025 roku, kiedy Korwin-Piotrowska publicznie zachwycała się coverem piosenki Pezeta, którą wykonała Doda.
Chwilowa sympatia na niewiele się jednak zdała.
Dziś Karolina Korwin-Piostrowska nie ukrywa, że ma do Dody mieszane uczucia.
"Ja ją bardzo doceniam jako postać w show-biznesie. Show-biznes kocha takie osoby. Mam do niej dużo uwag dotyczących (jej niektórych zachowań - przyp. red.) Bez niej, tak samo jak bez Edyty Górniak, show-biznes byłby uboższy i ona też o tym wie" - oceniła wprost Korwin Piotrowska.
Korwin-Piotrowska o relacji z Dodą. "Doceniam ją, kiedy na to zasługuje"
Dziennikarka nie zamierza jednak zapominać, jakie przewinienia zostały udowodnione Dodzie. Zaznaczyła, że jej sądowa przeszłość jest czymś, co wzbudza w niej wątpliwości i czego sama nie bagatelizuje.
"Nie mam z nią żadnych relacji, doceniam ją, kiedy na to zasługuje" - podkreśliła.

Zobacz także:








