Monika Krzywkowska swojego przyszłego męża poznała jako nastolatka, jednak wtedy nie przyszło jej do głowy, że między nimi narodzi się uczucie tak silne, że nakłoni ją do zmiany zdania w sprawie ślubu.
Monika Krzywkowska miała burzliwą młodość
Aktorka, której ogólnopolską sławę przyniósł serial "Samo życie" nie robi tajemnicy z tego, że przed laty należała do kochliwych osób. Jak sama przyznała w rozmowie z "Faktem", jej serce było kapryśne i dokonywało czasem zaskakujących wyborów:
"W czasach szkolnych zakochiwałam się w różnych łobuzach. Lubiłam od zawsze towarzystwo facetów i miałam poczucie, że nie chcę być sama".
Chociaż Krzywkowskiej życie singielki kompletnie nie pociągało, kategorycznie wykluczała ślub.
Monika Krzywkowska przyszłego męża poznała w szkole
Mężczyznę, dla którego postanowiła zmienić swoje nastawienie do małżeństwa, poznała jako nastolatka, jednak nie przypuszczała wówczas, że są sobie przeznaczeni. Jak wspominała w "Dobrym Tygodniu":
"Byłam w liceum, on w technikum fotograficznym. Coś zaiskrzyło, ale na uczucie musieliśmy trochę poczekać. Ale warto było czekać".
Jak ujawniła Krzywkowska z rozmowie z "Faktem", zanim zdecydowała się na stały związek, musiała sprawdzić, czy nic jej w życiu nie ominie:
"Wyszalałam się i teraz nie mam poczucia, że całe życie jestem z jednym facetem. Wcześniej zawsze towarzyszyły mi jakieś zawirowania sercowe".
Monika Krzywkowska: nie wyszłaby za mąż, gdyby nie... Landowska
Krzywkowska lubi chwalić się długim stażem związku. Rzeczywiście, trzy dekady spędzone u boku jednego mężczyzny to w show biznesie rzadkość. Jednak aktorka długo nie miała przekonania do ślubu. Zmieniła zdanie dopiero po 18 latach związku. Jak tłumaczyła w tygodniku "Świat i Ludzie":
"Nigdy nie było w nas wątpliwości, że jesteśmy ze sobą szczęśliwi i że chcemy ze sobą być. W momencie, w którym na świecie pojawiła się nasza córka, narodził się pomysł na ślub... Chcieliśmy to zrobić dla siebie i dla niej".
Jak dodała Krzywkowska z rozmowie z "Faktem", decyzję przypieczętował ślub jej przyjaciółki, Doroty Landowskiej, która po 20 latach związku z Mariuszem Bonaszewskim zdecydowała się przyjąć jego oświadczyny:
"Oni zdecydowali się na ślub, będąc w podobnym momencie związku co my. Poniekąd skopiowałam więc ten pomysł. Uświadomiłam sobie, że to piękne. Zaczęliśmy rozmawiać, że to dobry pretekst, by zebrać najbliższe osoby i powspominać z tej okazji nasze życie. Tak też zrobiliśmy. To było bardzo skromne i intymne wydarzenie, które w naszych sercach pozostanie na zawsze. Nie sądziliśmy, że tak nas to wzruszy".
Ślub nie zmienił wiele w życiu Krzywkowskiej. I bez niego jej związek z poznanym w szkolnych czasach Marcinem uchodził za jeden z najbardziej udanych w polskim show biznesie. W rozmowie z "Dobrym Tygodniem" aktorka zdradziła receptę na szczęście:
"Najważniejsze to być dla siebie nawzajem przyjacielem. Trzeba sobie ufać, umieć wszystko szczerze powiedzieć. Zrozumienie, szacunek i silna, prawdziwa przyjaźń są doskonałą bazą dla miłości".
Zobacz też:
Monika Krzywkowska sporo schudła i przeszła zaskakującą metamorfozę. Teraz poleca kobietom jedno
Monika Krzywkowska wyszła za mąż na prośbę córki. Wzbraniała się przed tym latami
Monika Krzywkowska: Nieznane fakty z życia aktorki








